Ulicami Warszawy w sobotę przeszedł kilkutysięczny Marsz Zwycięstwa organizowany przez Młodzież Wszechpolską. Było to największe wydarzenie mające uczcić jedną z najważniejszych bitew w historii świata.
Marsz Zwycięstwa rozpoczął się od mszy w Kościele Świętego Krzyża. Po jej zakończeniu pod pomnikiem Mikołaja Kopernika zgromadziło się kilka tysięcy osób.
Frekwencja dopisała pomimo kłód rzucanych pod nogi organizatorom przez Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy. Jak informowaliśmy, ten wydał zakazał przemarszu ze względów epidemiologicznych - kilka dni wcześniej nie przeszkadzały mu jednak duże manifestacje środowisk LGBT. Ostatecznie sąd podtrzymał decyzję włodarza stolicy Polski.
Ostatecznie Marsz Zwycięstwa się odbył całkowicie legalnie oraz bezpiecznie. - Nie dostaliśmy zakazu na wszystkie nasze zgromadzenia, natomiast to nasze główne zostało zakazane przez prezydenta Warszawy i podtrzymane przez obie instancje - wyjaśnił Mateusz Marzoch, rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej.
- Nie zatrzymali nas bolszewicy w 1920 r. Nie zatrzyma nas dziś neomarksistowska lewica - stwierdził Robert Winnicki, prezes partii Ruch Narodowy mówiąc o zakazie wydanym przez Trzaskowskiego.
Część marszu odbyła się normalnie, gdyż większość Krakowskiego Przedmieścia wyłączona jest z ruchu samochodowegota w soboty, niedziele i święta na czas wakacji. Od ulicy Miodowej jednak jego uczestnicy dojść do Placu Krasińskich chodnikami - zgromadzenia zgłoszone w trybie uproszczonym nie mogą blokować ruchu ulicznego .
CZYTAJ TAKŻE: „Sprzeciw wobec rewolucji kulturalnej to nasz obowiązek”. W Warszawie odbyła się manifestacja przeciwko agresji LGBT
Na czele kolumny Młodzieży Wszechpolskiej ustawiono baner z przekreśloną pięcioramienną czerwoną gwiazdą, przekreślonym napisem LGBT oraz hasłem „Dziś zwycięstwo od nas zależy”. Działaczy z „szturmówkami”, czyli trójkątnymi flagami z symbolem Szczerbca, ustawiono w równy szyk marszowy.
Wznoszono hasła: „Lwów i Wilno pamiętamy, bolszewikom żyć nie damy”, „A na drzewach, zamiast liści, będą wisieć komuniści”, „Wielka Polska, katolicka”, „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”, „Lance do boju, szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń”, „Śmierć wrogom ojczyzny”, „To jest honor dla mężczyzny, oddać życie dla Ojczyzny”, „Nie czerwona, nie tęczowa, tylko Polska narodowa!”.
Podczas przemówień wypomniano rządowi PiS, że w stulecie niepodległości „musiał podpinać się pod Marsz Niepodległości” bo nie przygotował obchodów, podobnie zresztą jak na 100-lecie Bitwy Warszawskiej. Zapowiedziano tworzenie nowego typu patriotyzmu - „patriotyzmu zwycięstwa”.
Narodowcy.net







































