Na Bałkanach wybuchnie kolejna wojna? Serbowie w Bośni i Hercegowinie żądają niepodległości

Władze Republiki Serbskiej, będącej autonomiczną częścią Bośni i Hercegowiny, ogłosiły „wdrażanie działań mających doprowadzić do niepodległości”. W tym celu poprosiły o pomoc sąsiednią Serbię.

Republika Serbska to zamieszkiwana w 90 proc. przez Serbów część składowa Bośni i Hercegowiny. Cieszy się ona dużą autonomią, ma własną policję, administrację, w tym parlament i prezydenta.

Sprawujący funkcję głowy państwa Republiki Serbskiej Milorad Dodik ogłosił niedawno, że „władze regionu wykazują się już determinacją we wdrażaniu działań mających doprowadzić do niepodległości” i zwrócił się o pomoc do Serbii.

ilustracja
Położenie Republiki Serbskiej na mapie. Fot. Wikipedia Commons.

Jednym z powodów secesji jest nieuznawanie rezolucji ws. masakry w Srebrenicy – ludobójstwa, w którym zginęło 8 tysięcy bośniackich muzułmanów zabitych przez serbskie wojsko. Milorad Dodik twierdzi, że w rejonie Srebrenicy nie miało miejsca takie wydarzenie.

Z powodu rezolucji ONZ ws. Srebrenicy musimy podążać drogą odłączenia się od Bośni i Hercegowiny. Serbia musi to zrozumieć. Po przegłosowaniu rezolucji nic nie będzie takie, jak wcześniej i Republika Serbska będzie musiała działać jedynie w swoim interesie. Życie razem nie jest już możliwe  – oznajmił Dodik.

Prezydent zapowiedział, że jego kraj gotów jest przekazać muzułmańskim Bośniakom wieś Potoczare, gdzie mieści się pomnik pamięci ofiar Srebrenicy.

Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić oceniał, że celem rezolucji jest „zniesienie Republiki Serbskiej oraz zażądanie od Belgradu reparacji wojennych”.

Narodowcy.net

Damian Drozd

Czytaj Wcześniejszy

Lewicowy ekstremizm na celowniku rządu Wielkiej Brytanii

Czytaj Następny

Konfederacja sprzeciwia się okaleczaniu dzieci przez tranzycję płci

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *