Nielegalni imigranci urządzili sobie nielegalną rzeźnię w okolicach Limanowej

Pod Limanową, spokojnym małopolskim miasteczkiem imigranci z Azerbejdżanu dokonywali uboju rytualnego kóz, owiec i krów. Wszystko działo się w niezarejestrowanej rzeźni, a sami odpowiedzialni są azerskimi obywatelami, z czego przynajmniej jeden z nich przebywał w Polsce nielegalnie.

Wykonawcy chcieli zaspokoić popyt (wzrastający przez coraz większą ilość islamskich imigrantów w Polsce) na mięso halal, czyli takie, które zostało przygotowane w zgodzie z zasadami Koranu. Następnie mięso miało trafiać do różnych restauracji serwujących kebaby w Krakowie i Zakopanem.

Wątpliwości wzbudza nie tylko sam proces wspomnianego uboju rytualnego, który odbywał się w warunkach niespełniających wymogów sanitarnych, lecz również to, co potem działo się z odpadami. W okolicach Limanowej zauważono różne odpady poubojowe, takie jak kości, kopyta, rogi czy skóry, tworzące potencjalne zagrożenie biologiczne i naruszające ekosystem.

Policja wraz z prokuraturą bada sprawę pod kątem dalszych szczegółów sprawy, a także skali nielegalnej działalności azerskich imigrantów.

Barbara Romańska

Czytaj Wcześniejszy

Podkarpaccy przedsiębiorcy mają dość. WFOŚ zalega z pieniędzmi

Czytaj Następny

WARSZAWA: Dobra polityka historyczna- przypadek przyjaźni polsko-węgierskiej. Spotkanie otwarte

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *