Ochrona życia nienarodzonego w Polsce „nie spełnia międzynarodowych standardów”, twierdzi Zastępca Wysokiego Komisarza ONZ ds. uchodźców. W briefingu prasowym Gillian Triggs zapowiedziała, że będzie wywierać naciski na warszawski rząd, aby umożliwił on przebywającym w kraju Ukrainkom przeprowadzanie aborcji.
– Kobiety, które uciekły do Polski przed wojną, muszą mieć dostęp do „praw reprodukcyjnych (…)” – mówiła w czasie piątkowego briefingu prasowego Zastępca Wysokiego Komisarza ONZ ds. uchodźców, Gillian Triggs. Przedstawicielka Organizacji Narodów Zjednoczonych zapewniła, że instytucja będzie działać na rzecz zapewnienia ciężarnym Ukrainkom możliwości dokonania aborcji.
Oznacza to przede wszystkim wywieranie nacisku na władze Polski, w której schroniło się najwięcej uchodźców z objętego wojną kraju. – Podniesiemy tę kwestię podczas rozmów rządem – obiecywała Triggs. Zaznaczyła, że w opinii ONZ ochrona życia nienarodzonego obowiązująca w Rzeczypospolitej nie spełnia „międzynarodowych standardów” w zakresie prawa aborcyjnego.
W 2018 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych oficjalnie wskazała dzieciobójstwo jako jedno z „praw człowieka”. W komentarzu Ogólnym 36 do art. 6. Konwencji Praw Człowieka zgromadzenie orzekło, że każdy rząd państwowy musi zapewnić kobietom możliwość pozbycia się dziecka nienarodzonego, jeśli ciąża powodowałaby u nich „ból lub cierpienie”. Dokument krytycznie wypowiada się również o klauzuli sumienia, twierdząc, że zagwarantowanie medykom prawa do odmowy uśmiercenia płodu może „zmuszać kobiety do niebezpiecznych aborcji”.
CZYTAJ TAKŻE: Aborcyjna wojna w USA: czy Sąd Najwyższy obali wyrok legalizujący usuwanie ciąży?
Źródła: dorzeczy.pl, jpost.com




