Sobotnie skoki w Planicy w Słowenii zapiszą się na długo w historii sportu. Piotr Żyła kolejny raz zdobył tytuł mistrza świata na skoczni normalnej. Podczas drugiej serii skoczył 105 metrów, dzięki czemu awansował z 13. na 1. miejsce zdobywając złoty medal.
36-letni mistrz w niezwykłym stylu obronił swój tytuł. W czasie drugiej serii skoków próbą 105 metrów pobił rekord ukraińskiego skoczka Jewhena Marusiakiaka, który skoczył na 103 metry, ustanawiając nowy rekord na skoczni Letalnicy. Jako mistrz świata może liczyć na nagrodę w wysokości 150 tysięcy zł oraz dodatkowe gratyfikacje od Polskiego Związku Narciarskiego, Ministerstwa Sportu i Turystyki.
DRODZY PAŃSTWO! TO JEST SKOK PO ZŁOTO! 🥇
PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA NA SKOCZNI NORMALNEJ ‼️#skijumpingfamily #Planica2023 pic.twitter.com/jpG1xw1XFd
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) February 25, 2023
Pozostali polscy skoczkowie również osiągnęli dobre wyniki. Dawid Kubacki i Kamil Stoch skoczyli identycznie, po 102 metry zdobywając kolejno 5. i 6. miejsce. Ranking zamknął Aleksander Zniszczoł, który uplasował się na 20. miejscu skacząc na 93 metry.
Niestety te osiągnięcia, łącznie z rekordem pobitym przez Piotra Żyłę, nie przełożyły się na zajmowaną przez Polskę pozycję na mistrzostwach. Po raz piąty złoto zdobyły Niemcy, druga była Norwegia, trzecia Słowenia, a Polska ósma. Gdyby sobotni konkurs był rywalizacją drużyn, to srebrny medal wygrałaby biało-czerwona ekipa, ustępując tylko Niemcom, którzy zdobyli o 2 punkty więcej.
Narodowcy.net




