Podpisano umowę na budowę w Polsce elektrowni atomowej

Premier Mateusz Morawiecki wziął udział w uroczystym podpisaniu umowy między spółką Polskie Elektrownie Jądrowe S.A. a konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwsza elektrownia atomowa zostanie zbudowana na Pomorzu.

Premier Mateusz Morawiecki wziął udział w uroczystym podpisaniu umowy między spółką Polskie Elektrownie Jądrowe S.A. a konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Prace projektowe i przygotowawcze zostaną poprowadzone przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe w ścisłej współpracy z firmami z USA.

Jak wskazuje premier projekt i budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej będą realizowane w ścisłej współpracy z amerykańskimi partnerami. Westinghouse i Bechtel to firmy, które posiadają niezbędne technologie i doświadczenie, aby stworzyć w Polsce nowoczesną i bezpieczną elektrownię jądrową. W budowie będą także uczestniczyć polskie firmy. Umowa przewiduje zaangażowanie polskiego przemysłu i polskich przedsiębiorców.

Czytaj także: Suwerenność wobec zagranicznego kapitału - bez niej nie powstanie Wielka Polska

Negocjacje z amerykańskimi firmami trwają od ponad roku. Pod koniec września ubiegłego roku pisaliśmy o spotkaniu minister klimatu i środowiska Anną Moskwą spotkał się ambasador USA Mark Brzeziński oraz z prezesem, Westinghouse Polska Mirosławem Kowalikiem, podczas którego strona amerykańska przekazała „Raport koncepcyjno-wykonawczy w zakresie współpracy w obszarze Cywilnej Energetyki Jądrowej”. Dokument tworzył ramy dla współpracy strategicznej pomiędzy USA a Polską w zakresie cywilnej energetyki jądrowej.

Raport został sporządzony przez firmy Westinghouse i Bechtel z USA. Przeprowadził one szczegółowe badania mające na celu dopasowanie technologii AP1000 do oczekiwań Polskiego Programu Energetyki Jądrowej i Polskich Elektrowni Jądrowych. Ostateczna wersja raportu była poddana dokładnej ocenie ekspertów i uznana za pełną przez dwustronny komitet sterujący pod przewodnictwem wiceministra klimatu i środowiska Adama Guibourgé-Czetwertyńskiego oraz Sekretarza Andrew Light’a z amerykańskiego Departamentu Energii.

Czytaj także: Co stało się z „węglem na 200 lat”?

Z kolei już pod koniec września 2022 r. koncern Westinghouse ustalił, że wkład Polski przy budowie reaktorów atomowych wyniesie ponad 50 procent. Amerykański koncern Westinghouse oszacował, że polski wkład w budowę 6 reaktorów AP1000 przekroczy 50 procent. Przedstawiciele koncernu spotkali z ponad 500 firmami, oceniono ich możliwości. Ostatecznie amerykanie wybrali 34 polskich podmiotów,z którymi podpisano umowy oraz memoranda. Wiceprezes Durham w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej podkreśla, że inne firmy nie straciły szansy uczestnictwa w projekcie. Te, z którymi podpisano memoranda mają bardzo wysokie kwalifikacje, ale koncern będzie dalej poszukiwał innych firm do potencjalnej współpracy.

Wiceprezes stwierdził, że jeżeli amerykańska oferta zostanie wybrana przez polski rząd i aby utrzymać harmonogram, przewidujący uruchomienie pierwszego reaktora w 2033 r., bardzo szybko, w nawet w ciągu tygodnia firma jest w stanie podpisać tzw. kontrakt usługowy.

Typowo obowiązuje on przez rok-dwa i pozwala zacząć już pewne prace, nie czekając na podpisanie ostatecznego kontraktu na cały projekt. Na mocy tego kontraktu usługowego można zacząć przygotowanie placu budowy, planowanie prac budowlanych, rozpoczęcie procedur licencyjnych w dozorze jądrowym. Ten kontrakt usługowy to dość prosta umowa, zwykle nie dotyczy np. zakupów i dostaw najważniejszych elementów - wiceprezes Westinngouse David Durham.

Wiceprezes koncernu podczas wywiadu powiedział również, że firma wydała ponad 10 mln dolarów na sporządzenie bardzo szczegółowego, wiarygodnego szacunku kosztów i harmonogramu dla 6 reaktorów AP1000 dla Polski. Propozycja amerykańska jest jest zgodna z raportem Massachusetts Institute of Technology z marca 2022 r., gdzie stwierdzono, że wspomniane urządzenia są najtańszym dostępnym reaktorem na rynku.

narodowcy.net/gov.pl

Stanisław Pomorski

Czytaj Wcześniejszy

IPN wszczął śledztwo wobec weterana SS-Galizien

Czytaj Następny

Polska jest liderem inwestycji w infrastrukturę w regionie Trójmorza

Komentarze

  • A dlaczego nie ma na fotografii Zygmunta Solorza TW „Zegarak ?
    Wstydzi się ?

  • Dlaczego nie ma mojego komentarza ? Pytałem o TW „Zegarek” to Zygmunt Solorz...

Odpowiedz Kwal Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *