Robert Bąkiewicz w wyborach 2023 wystartuje z list Prawa i Sprawiedliwości. Zmiana poglądów u byłego prezesa Marszu Niepodległości zachodziła już od dłuższego czasu.
Robert Bąkiewicz wystartuje z list Prawa i Sprawiedliwości w okręgu nr 17 (Radom) — podała strona Interia powołując się na posła PiS, który pragnął pozostać anonimowy. Bąkiewicz zajmie ostatnie ostatnie miejsce na liście.
Zmiana poglądów Bąkiewicza
Robert Bąkiewicz niegdyś związany ze środowiskiem narodowym, dziś całkowicie wyrzekł się swoich dawnych ideałów. Bąkiewicz był członkiem zarządu Obozu Narodowo Radyklanego w latach 2017-2018 i prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości od 2017 do 2023 roku, ale z obu organizacji został wyrzucony z powodu zarzucanych mu licznych nieprawidłowości.
Współorganizowany przez niego coroczny Marsz Niepodległości zaczął wykorzystywać jako wydarzenie do budowania własnego wizerunku i promowania posłów tzw. Zjednoczonej Prawicy, z którymi zacieśniał współpracę.
Podczas przemowy na Marszu Niepodległości w 2021 roku Bąkiewicz zwrócił się osobiście do premiera Mateusza Morawieckiego, sugerując, że wielu zebranych go popiera. Jego słowa spotkały się z otrą krytyką zgromadzonych.
Na zeszłorocznych Marszu Bąkiewicz otwarcie przyznał się do wspierania partii rządzącej. Robert Bąkiewicz w opozycji do pozostałych członków Stowarzyszenia MN zwołał osobną konferencję i zorganizował własny marsz pod hasłem „Silny Naród, Wielka Polska”, kiedy właściwy odbywał się pod hasłem „Polska państwem narodowym”. Korowód zorganizowany przez Bąkiewicza nie cieszył się tak liczną frekwencją, jak główny pochód. Uczestnicy zwrócili uwagę na zaproszenie posłów PiS, Antoniego Macierewicza, Janusza Kowalskiego oraz Zbigniewa Ziobrę, którzy szli na przodzie marszu z plakietkami VIP.
Należy również zwrócić uwagę na ogromne sumy rządowych dotacji, które otrzymał Robert Bąkiewicz oraz jego organizacje „widma” na przestrzeni lat. Według danych z NIK jest to ok. 2 mln zł. Najwyższą dotację (430 tys. zł) otrzymał w 2022 roku na stowarzyszenie „Wiara i Tradycja”, założoną przez Mariusza Sorola, jego współpracownika na terenie Pruszkowa. Choć od rejestracji minął rok, to organizacja wciąż nie otrzymała strony internetowej, nie ujawniono jej władz, ani nie podano numeru czy adresu mailowego. Siedziba mieści się w prywatnym domu należącym do osoby powiązanej z Bąkiewiczem.
Robert Bąkiewicz publicznie pochwala masową imigrację. Rząd PiS ściągnął do Polski ponad 231 tys. cudzoziemców z Bliskiego Wschodu i Azji w 2022 roku, co zostało zakomunikowane pod postem na X. Bąkiewicz skomentował: „To nie imigranci, a pracownicy”.
„Narodowiec”...
— Marcin Kowalski (@M_Kowalski__) July 1, 2023
Swoją drogą bardziej absurdalnego fikołka logicznego już dawno nie widziałem. pic.twitter.com/wCcF6WHtQ1
Natomiast w dyskusji na z Piotrem Lisieckim Bąkiewicz odkrył się już do końca, stwierdzając, że ci imigranci mają do spełnienia konkretne zadanie, a mianowicie — zasypanie dziury demograficznej. Robert Bąkiewicz, który do niedawna popierał państwo narodowe, dziś opowiada się za społeczeństwem multikulturalnym i powolną zamianą Polaków cierpiących na niż demograficzny na tańszych pracowników ze wschodu.
Narodowcy.net




