Robert Bąkiewicz odwołany z funkcji prezesa Marszu Niepodległości

19 lutego o godzinie 12 odbył się Zjazd Walny Stowarzyszenia Marszu Niepodległości, podczas którego Robert Bąkiewicz został odwołany z funkcji prezesa organizacji. Nowym prezesem Stowarzyszenia został Bartosz Malewski.

Robert Bąkiewicz został zgodnie odwołany głosami 31 członków Stowarzyszenia, jedna osoba wtrzymała się od głosu. Sam Bąkiewicz nie brał udziału w zebraniu. 

Robert Bąkiewicz oświadczył, że nie uznaje wyników głosowania. Zdaniem byłego prezesa zgromadzenie odbyło się wbrew regulaminowi i jest próbą przejęcia Stowarzyszenia. Jest to ewidentne kłamstwo, zgodnie ze statutem MN, większość członków zarządu (6/4) ma prawo zwołać Zjazd Walny i podjąć „wotum nieufności” wobec działającego prezesa. Dodatkowo wczorajszy Nadzwyczajny Zjazd Walny odbył się na podstawie uchwały podjętej na zgromadzeniu zwołanego przez Roberta Bąkiewicz 20 grudnia 2022 roku.

Konflikt Bąkiewicza z narodowcami 

Od kilku lat obserwujemy próbę wykupienia Marszu Niepodległości za pomocą grantów i pieniędzy rządowych, wpływania i kupowania sobie ludzi w Stowarzyszeniu czy nawet prezesa - Robert Winnicki

Robertowi Bąkiewiczowi od dłuższego czasu sprzeciwiają się środowiska narodowe. Konflikt jest spowodowany zawarciem nieformalnego sojuszu Bąkiewicza z Prawem i Sprawiedliwością. Jest to pewnego rodzaju transakcja, za pomocą grantów PiS kupuje sobie poparcie u byłego już prezesa MN. Idealnym przykładem był Marsz Niepodległości z 2021 roku, podczas którego Bąkiewicz zwrócił się do premiera Morawieckiego, sugerując, że wielu zebranych na marszu go popiera. Te słowa spotkały się z głośnym sprzeciwem wśród uczestniczących.

Czytaj także: Bąkiewicz pójdzie na skargę do Trzaskowskiego?

Na zeszłorocznym Marszu Niepodległości Bąkiewicz już otwarcie przyznał się do wspierania partii rządzącej. Robert Winnicki na konferencji prasowej ogłosił, że MN 2022 przejdzie pod hasłem „Polska państwem narodowym”. Jednocześnie Robert Bąkiewicz zwołał własną konferencję i ustanowił inne hasło, „Silny Naród, Wielka Polska”, podejmując tym samym decyzję o organizacji oddzielnego marszu, na który zaprosił, wbrew woli innych członków Stowarzyszenia MN, polityków Prawa i Sprawiedliwości. Widoczni na zdjęciu Antonii Macierewicz, Janusz Kowalski oraz Zbigniew Ziobro dostali specjalne „vipowskie plakietki” i maszerowali w specjalnie wydzielonej strefie na przodzie Marszu.

Należy również zwrócić uwagę na ogromne sumy rządowych dotacji, które otrzymał Robert Bąkiewicz oraz jego organizacje „widma” na przestrzeni lat. Według danych z NIK są to ok. 2 mln zł. 

Najwyższą dotację (430 tys. zł) otrzymał w 2022 roku na stowarzyszenie „Wiara i Tradycja”, założoną przez Mariusza Sorola, jego współpracownika na terenie Pruszkowa. Choć od rejestracji minął rok, to organizacja wciąż nie otrzymała strony internetowej, nie ujawniono jej władz, ani nie podano numeru czy adresu mailowego. Siedziba mieści się w prywatnym domu należącym do osoby powiązanej z Bąkiewiczem.

Damian Drozd

Czytaj Wcześniejszy

Wielkie bankructwa małych przedsiębiorstw. Polskie biznesy upadają

Czytaj Następny

Polscy dyplomaci wydaleni z Białorusi

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *