W Dzień Wszystkich Świętych grupa Rosjan przerywała modlitwę polskiej delegacji na cmentarzu ofiar represji stalinowskich w Lewaszowie w Petersburgu. Wcześniej w nekropolii Rosjanie zniszczyli polskie nagrobki.
Rosjanie zakłócali upamiętnienie pomordowanych Polaków
Grupa kilkunastu Rosjan przerwała modlitwę na cmentarzu w Petersburgu w Dzień Wszystkich Świętych. Chuligani trzymali antypolskie plakaty i zarzucali Rzeczpospolitej niszczenie sowieckich pomników oraz popieranie faszyzmu.

Jeden z dyplomatów obecny na miejscu powiedział, że Rosjanie „towarzyszyli procesji różańcowej, która odbywała się na cmentarzu w Lewaszowie, w miejscu, gdzie są pochowane ofiary stalinowskich represji, m.in. tam, gdzie był pomnik polskich ofiar NKWD, który został zniszczony i rozebrany przez nieznanych sprawców w lipcu tego roku”.
#Petersburg. Prokremlowscy „aktywiści” próbowali przeszkodzić w modlitwie w dniu Wszystkich Świętych
Trzech młodych ludzi przyszło z prowokacyjnymi plakatami na cmentarz w Lewaszowie, gdzie odbywała się modlitwa. Wzywali na nich https://t.co/BxHQ5FOFpj. do „zaprzestania… pic.twitter.com/6xAxeVell5
— Biełsat (@Bielsat_pl) November 1, 2023
W miejscu usuniętego pomnika konsul RP w Petersburgu Grzegorz Ślubowski złożył kwiaty i zapalił znicze. Do tej pory nie udało się ustalić sprawców ani lokalizacji zagubionego kamiennego monumentu. Sprawa jest wyjaśniana na drodze dyplomatycznej.
Zdewastowanie nagrobków
Pierwszy pomnik – granitowy krzyż – został zdemontowany w lipcu tego roku. 30 października, w Dniu Pamięci Ofiar Represji Politycznych, działacze Memoriału ustawili w tym samym miejscu nową żelazną rzeźbę, ale przetrwała ona tylko jeden dzień.
Do podobnych incydentów dochodzi w całej Rosji
Nieco wcześniej, 6 lipca w twierdzy Orzeszek Szlisselburgu, byłym carskim więzieniu, zaginęła tablica „Polakom – więźniom Szlisselburga”.
Z kolei w listopadzie 2022 roku na innym cmentarzu w obwodzie tomskich w kompleksie pamięci ofiar terroru politycznego i poległych w czasie II wojny światowej zdemontowano siedem tablic upamiętniających zesłanych Polaków. Tablice zniknęły także w Jakucku, w obwodach swierdłowskim i irkuckim, na Terytorium Permskim, w Buriacji.
Lewaszowo – katownia Polaków
W latach represji stalinowskiej 1937-1953 w Lewaszowie rozstrzelano około 45 tysięcy osób różnych narodowości, w tym 2 tysiące Polaków w ramach tzw. Operacji Polskiej. Lewaszowski las pełni także miejsce pochówki więźniów zmarłych w Leningradzkim więzieniu.
Szacuje się, że w Lewaszowie spoczywa łącznie ponad 40 tysięcy ofiar, w tym ok. 4 tys. Polaków.
Tereny pochówku dopiero w 1989 roku otrzymały status cmentarza memorialnego, a w 2015 roku cmentarz wpisano do rejestru dziedzictwa kulturowego znaczenia regionalnego.
Fot. Wikimedia Commons
Narodowcy.net




