Szwecja wyśle żołnierzy na Łotwę

Szwecja wyśle 800 żołnierzy na Łotwę na początku 2025 r., w celu wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Oddział w sile batalionu wyposażonego między innymi w pojazdy opancerzone i czołgi. Szwedzcy ministrowie ostrzegają, że może wybuchnąć wojna. 

Szwecja w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO planuje wysłać 800 żołnierzy na Łotwę. Ruch ten ma na celu wzmocnienie grupy bojowej Sojuszu na obecnej już w tym bałtyckim kraju. Plany Sztokholmu potwierdził premier Ulf Kristersson. Szwedzka gazeta „Dagens Nyheter”, powołując się na swoje źródła, twierdzi, że wysłany oddział będzie miał siłę batalionu zmechanizowanego wyposażonego między innymi w pojazdy opancerzone, samochody oraz czołgi.  Jednostka ma zostać dyslokowana na początku 2025 r.

Premier Szwecji Ulf Kristersson ogłosił zamiar Szwecji wysłania na Łotwę batalionowego kontyngentu grupy bojowej NATO!  Cieszymy się z tej ważnej decyzji, która wraz ze zbliżającym się przyjęciem Szwecji do NATO stanie się znaczącą inwestycją we wzmacnianie bezpieczeństwa regionalnego i obronności Łotwy - Minister Obrony Łotwy Andris Spruds.

Szwecja będzie kolejnym krajem, który w ostatnim czasie postanowił potencjał obronny krajów bałtyckich. Przypominamy, że w grudniu, Niemcy i Litwa podpisały umowę na rozmieszczenie brygady Bundeswehry u naszego wschodniego sąsiada. Oddział będzie składał się z 4800 żołnierzy i 200 pracowników cywilnych. Dyslokacja będzie trwała od 2024 r., aż do 2027 r., w ostatnim roku jednostka ma osiągnąć pełną zdolność operacyjną. Żołnierze będą stacjonować w Rudnikach i Rukli, obok Wilna i Kowna. Dodatkowe punkty logistyczne zostaną utworzone również w innych miejscach. Minister obrony Niemiec stwierdził, że Bundeswehra nigdy dotąd nie miała na stałe, za granicą tak dużej ilości żołnierzy. Brygada składać się będzie z istniejących i nowo tworzonych jednostek. 203. batalion czołgów z Nadrenii Północnej-Westfalii i 122. batalion piechoty pancernej z Bawarii

 

Minister Obrony i Minister Obrony Cywilnej Szwecji ostrzegają przed wybuchem wojny.

Podczas krajowej Konferencji Społeczeństwa i Obrony w Salen Minister Obrony Cywilnej Carl-Oskar Bohlin stwierdził wprost, że w Szwecji może wybuchnąć wojna:

 

Dla narodu, dla którego pokój jest miłym towarzyszem od prawie 210 lat, idea, że ​​jest on stałą, nieruchomą, jest łatwo dostępna. Jednak pocieszanie się tą konkluzją stało się bardziej niebezpieczne niż było przez bardzo długi czas. Wielu mówiło to przede mną, ale pozwólcie, że zrobię to oficjalnie, jaśniej i z całą jasnością:

W Szwecji może wybuchnąć wojna.

Czytaj także: Naród gotowy do walki to naród bezpieczny. Obowiązek wojskowy to konieczność

Podczas wystąpienia zaznaczył, że jego intencją nie jest odwołanie się do poczucia strachu, ale uzmysłowienie słuchaczom sytuacji na arenie międzynarodowej w jakiej znalazł się kraj. Każdy Szwed będzie musiał uzmysłowić sobie, że będzie musiał bronić swojej ojczyzny.

Chcę otworzyć drzwi: drzwi, które często są zablokowane i zaśmiecone wymaganiami i wyzwaniami codziennego życia. Drzwi, które wielu Szwedów mogło trzymać zamknięte przez całe życie. Drzwi do przestrzeni, w której stajemy przed ważnym pytaniem: kim będziesz, jeśli nadejdzie wojna?

Putin nie rozumiał, że w 2014 r. wyważył te drzwi w każdym Ukraińcu. Do czasu inwazji na pełną skalę w lutym 2022 r. naród ukraiński – indywidualnie i zbiorowo – formułował swoją odpowiedź: jesteśmy narodem, i społeczeństwo, które podejmie wojnę totalną z całkowitym oporem – i dokładnie to zrobili. Rosyjskie siły atakujące stanęły twarzą w twarz ze zjednoczoną siłą całego społeczeństwa ukraińskiego. Tego rodzaju wysiłki można podjąć tylko wtedy, gdy zdecydowana większość jest świadoma sytuacji i rozumie, o co toczy się gra.

Odporność społeczna wymaga właśnie tego: świadomości sytuacyjnej. Świadomość poszczególnych obywateli, pracowników, przedsiębiorców i decydentów w administracji publicznej. Ale nie wystarczy po prostu rozważyć tę kwestię. Obrona cywilna nie jest przede wszystkim ćwiczeniem teoretycznym. Świadomość należy przełożyć na praktyczne działanie. Środki, które faktycznie podnoszą próg.

Podobne słowa wygłosił Minister Obrony Szwecji Pilon Jonson:

Chmury się gromadzą. Świat stał się bardziej niebezpieczny niż rok temu. Wojna na Ukrainie przerodziła się w okrutną wojnę o wyniszenia, która przywodzi na myśl front zachodni w pierwszej wojnie światowej. Ale po obu stronach Atlantyku panuje niepewność, wokół długoterminowego wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Jednocześnie Rosja zmobilizowała swoją gospodarkę i przemysł obronny do wojny. A wraz z konfliktem na Bliskim Wschodzie jesteśmy zmuszeni podzielić naszą uwagę na kilka kryzysów. Nie ma pewności co do tego, dokąd zmierzają Stany Zjednoczone po wyborach prezydenckich w listopadzie. 

(...)

Nie można wykluczyć zbrojnego ataku na Szwecję. Wojna też może do nas przyjść.

 

narodowcy.net/Speech by Minister for Civil Defence/Speech by Minister for Defence/eng.lsm.lv

Stanisław Pomorski

Czytaj Wcześniejszy

Fabryka Fiata w Bielsku-Białej kończy produkcję przez unijne regulacje

Czytaj Następny

Nadchodzi nowy numer Polityki Narodowej, wesprzyj jego wydanie!

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *