Ostatnio można było zaobserwować ponowną aktywizację organizacji feministycznych i lewicowych przy okazji procedowania przez Sejm projektów dotyczących aborcji. Jak łatwo się domyślić, największego hałasu narobili zwolennicy zabijania dzieci nienarodzonych. A to wszystko w imię „wolności” dla kobiet.
Ułuda „szatańskiej wolności”
Jakiś czas temu popełniłem tekst o różnych odsłonach wolności. We wspomnianym artykule pojawiło się, wykreowane przeze mnie, pojęcie „wolności szatańskiej”. Dotyczy ono ni mniej ni więcej tego, iż wolność jest oparta na egoizmie i zniewalaniu samego siebie w imię wolności.
Tak wówczas opisywałem „wolność szatańską”:
„Jest to zbiór wszystkiego co najgorsze, niemoralne i deprawujące pod płaszczykiem wolności. Bazuje ona na fałszu i pół-prawdzie, człowiekowi mówi się, że to on jest panem swojego życia, więc może robić to, co chce.”



