Nieznany sprawca wyciął tablice poświęconą działalności żołnierzy NSZ z oddziału kpt. Henryka Flamego „Bartek”. Informację podało Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy NSZ VII Okręg Śląski.
To już kolejny akt wandalizmu w rejonie na pomniki bohaterów walczących bohaterów o niepodległą i silną Polskę. W marcu ubiegłego roku zdewastowano w Milówce pomnik, upamiętniający żołnierzy Antoniego Bieguna „Sztubaka”, dowódcy oddziały NSZ wchodzącego w skład zgrupowania „Bartka”.
W marcu br. sąd okręgowy postanowił, że sprawca ma zapłacić grzywnę w wysokości 1000 złotych. Mirosław D. poniósł także koszty obu rozpraw sąowych i miał naprawić szkodę wycenianą na 1200 zł.
Pod koniec ubiegłego tygodnia została podana informacja o dewastacji monumentu upamiętniającego działalność 3 i 6 Brygady Narodowego Zjednoczenia Wojskowego we wsi Brzozowo-Antonie na Podlasiu. Pomnik został oblany czerwoną farbą.
Mnożą się w ostatnim czasie ataki sił lewicowo-liberalnych na tak drogie każdemu Polakowi symbole miłości do Ojczyzny i wiary katolickiej. W zeszłym tygodniu sprofanowano kościół Świętego Krzyża na szczecińskim Pogodnie. Ściany oblano 6 kolorami flagi LGBT oraz napisano „Silo LGBT” (pol. „Tylko LGBT). Ponadto działacze partii Razem bronili w przestrzenii publicznej symbolu totalitarnego ustroju komunistycznego, czyli sierpa i młota.
Zobacz: Profanacja Kościoła św. Krzyża w Szczecinie
Kolejna dewastacja pomnika naszych Bohaterów.#WalkaTrwa! 🇵🇱 https://t.co/3at1Tfjtur
— Narodowe Siły Zbrojne (@nsz_1942) October 11, 2020



