WHO ogłosiło, iż zamierza podjąć współpracę z międzynarodowym Centrum Praw Reprodukcyjnych, organizacją promującą koncepcję „praw reprodukcyjnych i seksualnych”, w tym tzw. prawa do aborcji, wykorzystując to tego celu różne globalne mechanizmy. Grupa 26 amerykańskich Kongresmanów wystosowała list, w którym sprzeciwia się tej współpracy.
Centrum na Rzecz Praw Reprodukcyjnych (Center for Reproductive Rights) to organizacja zajmująca się promowaniem na poziomie międzynarodowym „praw reprodukcyjnych i seksualnych”. Wywierała ona między innymi presję na Komitecie Praw Człowieka ONZ, by ten wymusił na Polsce legalizację aborcji.
Pomimo licznych kontrowersji, w ubiegłym roku WHO ogłosiło, iż zamierza podjąć współpracę z proaborcyjną organizacją. W dokumencie opublikowanym w grudniu 2023 roku poinformowano, iż Centrum będzie jednym z dwóch podmiotów współpracujących ze Światową Organizacją Zdrowia. W oświadczeniu tym wskazano, że współpraca ma przybrać formę „oficjalnych stosunków”, które są określane jako „przywilej”.
W maju tego roku, 26 amerykańskich Kongresmanów wystosowało list, w którym sprzeciwiają się decyzji WHO, a samo Centrum na Rzecz Praw Reprodukcyjnych określają mianem „radykalnej organizacji, która manipuluje międzynarodowymi mechanizmami w celu narzucenia poszczególnym państwom aborcji”. Politycy podkreślili, że w żadnym traktacie międzynarodowym nie istnieje zapis zobowiązujący do legalizacji aborcji, a podjęcie przez WHO współpracy z tą organizacją podważa zaufanie do samej instytucji.
Manipulowanie mechanizmami międzynarodowymi w celu promowania aborcji podważa zaufanie do współpracy międzynarodowej i dobrą wolę wobec instytucji międzynarodowych – stwierdzają deputowani do Izby Reprezentantów.
Narodowcy.net/ordoiuris.pl




