„Wiele jej zapisów jest sprzecznych z Biblią” - polscy prawosławni przeciwko Konwencji Stambulskiej

Kancelaria Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i całej Polski wydała komunikat, w którym jednoznacznie krytykuje Konwencję Stambulską jako sprzeczną z Biblią.

Treść komunikatu:

W związku z toczącą się debatą na temat „Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej” ogłoszonej w Stambule 11 maja 2011 r. pragniemy przypomnieć, że Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny w zawartych w niej kwestiach od zawsze kierował się myślą wynikającą z Pisma Świętego, które stwierdza: „Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył: stworzył ich mężczyzną i niewiastą”. (Rdz. 1, 27), uznając szczególną wartość swojego dzieła. „A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” (Rdz. 1, 31). Wyrażenie powyższe uczy nas szacunku wobec kobiety i mężczyzny jako korony Bożego stworzenia, nie pozostawiając miejsca żadnej innej płci.

Słowa te przywołują nas do umiłowania każdego człowieka: dziecka, kobiety, mężczyzny, członka rodziny, obcego, rodaka, emigranta, osoby starszej, (bowiem) „Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim” (1 J. 4, 16). Kościół wzywa do akceptacji, na biblijnych zasadach, każdego człowieka jako kobiety i mężczyzny.

Cieszymy się, że tzw. konwencja stambulska mówi o tolerancji. Martwimy się jednak, że w swojej treści jest również zaprzeczeniem biblijnego nauczania. Fakt ten nas wielce smuci i nie możemy się z tym zgodzić. Zadaniem Kościoła nie jest walka z decyzjami polityków, ale opiniowanie tych decyzji. Dlatego też, szanując to, co w Konwencji ma korzenie biblijne, odrzucamy wiele jej zapisów sprzecznych z nauczaniem Biblii, jak też nie godzimy się na czynienie religii i Kościoła odpowiedzialnymi za społeczne patologie.

Wzywamy wiernych, by dążyli do zachowania tradycyjnego prawosławnego nauczania o kobiecie i mężczyźnie, pamiętając o wezwaniu: „Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje” (Ef. 5, 28); zachęcamy, by wspierali inicjatywy, które biblijne nauczanie pragną uczynić praktyką.

Kancelaria Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i całej Polski

„Tak dla rodziny, nie dla gender” - trwa zbiórka podpisów

Jak informowaliśmy, zbiórka podpisów pod inicjatywą ustawodawczą „Tak dla rodziny, nie dla gender” potrwa do 14 grudnia 2020 roku. Konwencja stambulska nie tylko ma zostać odwołana, ale też docelowo zostać zastąpiona Międzynarodową Konwencją Praw Rodziny. Puste karty na podpisy można ściągnąć tutaj. Wypełnione podpisami należy oddać zgłaszając się do lokalnych struktur Młodzieży Wszechpolskiej, kontaktując się uprzednio przykładowo przez Facebooka.

Zbiórka podpisów dostała poparcie ze strony Konferencji Episkopatu Polski. Wydano w tej sprawie specjalne oświadczenie.

Wobec toczącej się aktualnie w naszym kraju debaty na temat utrzymania w mocy lub wypowiedzenia przyjętej dnia 11 maja 2011 roku w Istambule „Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”, zwanej powszechnie Konwencją Stambulską, pragniemy niniejszym przypomnieć, że w tej sprawie zgodne stanowisko przyjęło już zgromadzenie biskupów Europy Środkowej, którzy wezwali do odrzucenia tego dokumentu – napisano w nim.

Wspieramy również – i zachęcamy, aby wspierać – wszelkie zmiany w polskim prawie karnym, które służą jeszcze większej ochronie i bezpieczeństwu życia rodzinnego. Przypominamy, że głównymi źródłami kryzysowych zjawisk w życiu rodzinnym, przechodzących niekiedy w patologię i przemoc, są: alkoholizm, narkomania i inne uzależnienia, a także pornografizacja kultury masowej oraz związane z nią uprzedmiotowienie kobiety i dehumanizacja życia seksualnego – napisano dalej. Pod tymi słowami podpisał się abp Adam Gądecki i abp Marek Jędraszewski.

Przypomnijmy, że Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, którą potocznie nazywa się Konwencją stambulską, to dokument zbudowany na ideologii gender, który kobiecość i męskość postrzega wyłącznie jako społeczne konstrukty, niezależne od uwarunkowań wynikających z biologii. Upatruje w istnieniu ról płciowych źródła przemocy i dyskryminacji. Jej wprowadzenie byłoby otwartym ciosem wymierzonym w instytucje rodziny której autorytet już dziś jest mocno krytykowany przez różne środowiska.

Konwencja stambulska to nie tylko instrument nieskuteczny, który przez inżynierię społeczną potęguje skalę zjawisk patologicznych. To przede wszystkim deklaracja ideologiczna, próba narzucenia państwom swoistej “genderowej konstytucji” ponad głowami wyborców i narodów. W pragmatycznym i ideologicznie bezstronnym prawie międzynarodowym na tego typu deklaracje nie powinno być miejsca. – powiedział Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris.

Wbrew oficjalnej nazwie, dokument nie zapewnia skutecznych środków ochrony przed przemocą. Jak zostało to już wspomniane, błędnie identyfikuje przyczyny tego zjawiska, upatrując ich w istnieniu ról płciowych. Konwencja pomija przy tym takie patologie życia społecznego, jak uzależnienia, rozpad rodziny czy seksualizacja wizerunku kobiet w mediach. Nie odnosi się ona również w żaden sposób do problemu pornografii, która bardzo często ukazuje kobiety w sposób przedmiotowy, a jest coraz szerzej dostępna również dla coraz młodszych chłopców. Badania udowadniają, że w krajach, gdzie wprowadzono sposoby walki z przemocą podobne do tych, które przyjęto w Konwencji stambulskiej (np. Dania, Szwecja), wskaźnik przemocy jest wyższy niż w Polsce.

CZYTAJ TAKŻE: Kobieta nadal jest produktem, a liberalnym feministkom to nie przeszkadza

Przyjęta ogromną, ponad siedemdziesięcioprocentową, większością głosów, pokazuje, czego w imię tej konwencji będzie się domagać Unia Europejska i główne kierunki polityczne kształtujące politykę europejską. Polska powinna zaproponować państwom naszego regionu, które w większości sprzeciwiają się ideologicznej Konwencji stambulskiej zawarcie Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny, która realnie ochroni kobiety, jak i całe rodziny. – powiedział Marek Jurek, który jest jednym z pełnomocników komitetu “Tak dla rodziny, nie dla gender”.

CZYTAJ TAKŻE: Unia Europejska nam się zwyczajnie nie opłaca

Na tę chwilę, dokumentu nie przyjęło 13 państw Rady Europy, m.in. Węgry, Czechy, Słowacja, Bułgaria czy Wielka Brytania. Polska jest jedynym państwem Grupy Wyszehradzkiej, które ratyfikowało ten kontrowersyjny dokument. W miejsce Konwencji stambulskiej, Komitet proponuje przyjęcie Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny. Ten dokument gwarantuje najważniejsze prawa małżonków, rodziców i dzieci. Chroni także rodzinę przed nadmierną ingerencją ze strony państwa. Konwencja określa również skuteczne zasady przeciwdziałania przemocy, w tym przemocy domowej.

Kresy.pl / orthodox.pl

Adam Szabelak

Czytaj Wcześniejszy

80-letnia staruszka zimę spędza bez ogrzewania - dramat Polki z Ukrainy

Czytaj Następny

Joe Biden zamierza mianować radykalnego proaborcyjnego polityka na sekretarza ds. zdrowia

Komentarze

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *