4 sierpnia o godzinie 14:00, Sąd Rejonowy Wrocław-Śródmieście wydał wyrok w sprawie słów Władysława Frasyniuka, które padły pod adresem funkcjonariuszy Straży Granicznej, służących przy granicy z Białorusią w trakcie kryzysu imigracyjnego. Frasyniuk nazwał strażników granicznych „watahą psów” i „śmieciami”.
Sąd uznał Władysława Frasyniuka - byłego lidera Solidarności oraz posła na Sejm RP z ramienia Unii Demokratycznej oraz Unii Wolności, za winnego i jednocześnie zdecydował o umorzeniu postępowania na okres próby roku. Sędzia stwierdziła, że wypowiedź Frasyniuka wykroczyła poza prawo i była pogardliwa oraz krzywdząca.
Byłemu liderowi Solidarności postawiono zarzuty znieważenia i zniesławienia żołnierzy sił zbrojnych RP. Zawiadomienie do prokuratury w Warszawie, w listopadzie 2021 roku złożył szef MON Mariusz Błaszczak, akt oskarżenia zaś wpłynął do sądu we Wrocławiu w dniu 23 grudnia 2021. Proces został utajniony.
„Patrzę też z niepokojem na tę arogancję, chamstwo, prostactwo. Szczerze mówiąc słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami, bo ja mam wrażenie, że to jest wataha. Wataha psów, która otoczyła biednych słabych ludzi”, „Śmieci po prostu. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost. To antypolskie zachowanie. Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu. Przeciwnie - plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice albo dziadkowie” - mówił na temat sytuacji na granicy białoruskiej w sierpniu 2021 roku, na antenie TVN24 Władysław Frasyniuk.
Sędzia Anna Borkowska umorzyła warunkowo postępowanie oskarżonego na okres roku. Tak uzasadniła wyrok: „Na ekranie, w tle wypowiedzi były wyświetlane obrazy żołnierzy. Wypowiedź oskarżonego była obraźliwą odpowiedzią na pytanie prowadzącego i była próbą oceny działań żołnierzy. Nie było to jednak działanie bezpośrednie wobec funkcjonariuszy na służbie. Nie ma jednak wątpliwości, skąd wzięły się ostre reakcje społeczne, bo wypowiedź ta w ocenie sądu wykroczyła poza prawo i była pogardliwa i krzywdząca”.
Reakcja ze strony polityków oraz Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Wyrok sądu na swoim Twitterze, skomentował sekretarz stanu Ministerstwa Sprawiedliwości, Sebastian Kaleta:
Sędzia Anna Borkowska z @JudgesSsp w wydanym przez siebie wyroku uznała, że wyzywanie na antenie mediów ogólnopolskich polskich żołnierzy jest realizacją prawa do krytyki. Władysław Frasyniuk od lat ma immunitet w sądach, które dokonują niezwykłych wyczynów w jego obronie. pic.twitter.com/LzFtrk3he3
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) August 5, 2022
Również lider partii Solidarna Polska oraz Minister Sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro skomentował wyrok na swoim koncie na portalu Twitter:
Polski Żołnierzu, pamiętaj, żaden śmieć nie jest w stanie Cię obrazić. Bronisz nas, naszych dzieci, domów, Ojczyzny. Na polskie sądy może nie masz co liczyć, ale na Polaków zawsze. Jesteśmy z Ciebie dumni. Chwała Ci, polski Żołnierzu!https://t.co/Lnf7ZZl9s6
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) August 4, 2022
„W ocenie prokuratury zastosowany wobec Władysława F. środek probacyjny w postaci warunkowego umorzenia postępowania na okres jednego roku jest nieadekwatny do stopnia winy i społecznej szkodliwości zarzucanego czynu. Przy tym zdaniem oskarżyciela publicznego dotychczasowa postawa ww. nie wskazuje, aby w okolicznościach sprawy spełnione zostały przesłanki uzasadniające orzeczenie tak łagodnego środka” - wyjaśniła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Aleksandra Skrzyniarz.
Reakcja ze strony członków Młodzieży Wszechpolskiej
Wyrok Władysława Frasyniuka skomentował na swoim Twitterze, rzecznik stowarzyszenia Młodzież Wszechpolska Arkadiusz Jabłoński:
Wrocławski Sąd Rejonowy uznał Władysława Frasyniuka winnym znieważenia i pomówienia żołnierzy pełniących służbę na polsko-białoruskiej granicy.
Kompletnie nie zrozumiałe jest, że znajdują się osoby krytykujące wyrok jako zbyt srogi.— Arek Jabłoński (@JablonskiArek) August 5, 2022
Na wyrok Sądu Rejonowego Wrocław-Śródmieście, zareagował również były sekretarz Młodzieży Wszechpolskiej oraz redaktor portalu Kresy.pl, Mateusz Pławski:
Uznanie Frasyniuka winnym znieważenia żołnierzy cieszy, jednak dziwi warunkowe umorzenie sprawy z powodu rzekomej „niewielkiej szkodliwości społecznej”.
Ja bym powiedział, że takie wypowiedzi, pomagające białoruskiej propagandzie oczerniać Polskę, mają wysoką szkodliwość.
— Mateusz Pławski (@MateuszPlawski) August 5, 2022
Ataki liberalnej lewicy na instytucje niepodległego państwa
W trakcie trwania sprowokowanego przez Białoruś kryzysu migracyjnego na pograniczu polsko-białoruskim, doszło do serii ataków na dobre imię polskich służb mundurowych ze strony środowiska liberalnej lewicy. Wówczas szereg celebrytów oraz lewicowych polityków idealnie wpasowało się w propagandę Łukaszenki, tworząc w Polsce wewnętrzną polaryzację oraz ukazując nasz naród na arenie międzynarodowej, jako egoistyczny oraz ksenofobiczny, co było rzeczywistą realizacją celów Mińska. Dochodziło również do sabotowania działalności instytucji, stojących na straży naszej suwerenności oraz nienaruszalności naszych granic.
Wtedy również rozpoczęła się akcja #MuremZaPolskimMundurem, która była odpowiedzią polskich środowisk narodowych oraz wielu Polaków na działania liberałów w obliczu kryzysu, zagrażającego naszej niezależności oraz suwerenności państwa.
Narodowcy.net/polskatimes.pl/kresy.pl




