Wywiad z Ziemowitem Przebitkowskim – nowym Prezesem Młodzieży Wszechpolskiej

Początki działalności w środowisku narodowym, aktywizowanie młodych i współpraca z innymi organizacjami – o to zapytaliśmy nowego Prezesa Młodzieży Wszechpolskiej.

Redakcja: Jak wyglądało pierwsze zetknięcie Kolegi z MW? Skąd chęć i inspiracja do włączenia się w działalność organizacji?

Ziemowit Przebitkowski: Pierwszy raz usłyszałem o MW przy wyborach parlamentarnych w 2005 roku, kiedy moja mama głosowała na LPR. Kiedy sam zacząłem interesować się polityką, nazwa organizacji nie była mi kompletnie obca. By ująć to właściwie, musiałbym powiedzieć, że to polityka zaczęła interesować się mną. Jestem jedną z osób, które polityka wciągnęła przez to, że sama weszła na stadiony z bardzo brudnymi butami. Jako kibic Lecha, aktywny również na wyjazdach, widziałem absurdy i festiwal kłamstwa w mediach. Byłem uczestnikiem sytuacji, podczas których policja wszczynała burdy, by potem w mediach zwalać całą winę na nas, przedstawiając obrazy jak z jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Władza starała się znaleźć tematy zastępcze na swoje afery i nieudolność – w ten sposób zrobiła z nas swoich zagorzałych przeciwników i osoby świadome politycznie.

Pierwszy raz zetknąłem się z MW twarzą w twarz w roku 2011 na Marszu Niepodległości. Potem coraz częściej dochodziły do mnie działania MW czy ONRu, praktycznie ze wszystkim się identyfikowałem.

Kiedy zacząłem szukać miejsca dla siebie, żeby efektywniej kształtować rzeczywistość, kolega z uczelni namówił mnie do przyjścia na spotkanie MW, znając moje poglądy i fakt, że jestem aktywny kibicowsko. Na spotkaniu od razu poczułem, że to moje miejsce, przeżyłem nawet swojego rodzaju szok. Do tamtej chwili byłem przyzwyczajony raczej do polemiki niż do zgodności ideowej, tymczasem trafiłem do grupy, gdzie wszyscy mówili to, co ja myślałem. Tam mogłem odetchnąć pełną piersią. Jako że część osób w kole kojarzyłem ze stadionu, nie miałem większych problemów z aklimatyzacją, od razu zacząłem działać aktywnie.

R: Czym Kolega kierował się w działalności jako prezes koła w Poznaniu? Jak udało się stworzyć tak silne i aktywne koło?

Z.P.: Kiedy przejmowałem koło poznańskie, już było ono spore, ponad 20 osób. Zgoda buduje. Trzon koła to była grupa 10 przyjaciół, mieliśmy wspólną wizję. W Poznaniu nie mieliśmy łatwych warunków, ale to nas tylko nakręcało. Byliśmy widoczni i zaczęliśmy być zauważani przez inne osoby, które miały dość lewackiego charakteru miasta. Efekt kuli śnieżnej i ogromna aktywność liderów doprowadziły do wykładniczego rozrostu koła i zarażenia tą aktywnością.

To zresztą było moje motto – „aktywność, aktywność, aktywność”. Nie lubiłem wymówek i starałem się motywować działaczy, pokazując, jak wiele można stracić przez bierność. Miałem wsparcie tego trzonu, dawał on przykład aktywności i na członków koła faktycznie to działało. Liderzy byli na pierwszej linii frontu. To ważne, żeby wymagać od siebie i dawać przykład działaczom, wtedy ma się moralne prawo, by wymagać też od nich.

 

 

R.: W obliczu bierności, która coraz bardziej opanowuje współczesną młodzież, jak ją aktywizować? Jak motywować młodych do pracy na rzecz idei?

Z.P.: Przykładem.

Nie ma innej drogi do aktywizacji niż pokazanie, że to jest dobre, potrzebne i atrakcyjne. Młodzi ludzie podążają za tym, co im imponuje lub wydaje im się pociągające; w większości te trendy są kreowane przez ich rówieśników. Zatem to od nas zależy i od naszego przykładu, aby pokazać, że właśnie ta droga jest niezbędna. Musimy być zauważalnie aktywni i uzasadniać tę aktywność, wskazywać na przyczyny, dawać świadectwo, jak wiele udało nam się zrobić, pokazywać efekty – i być w tym konsekwentnym. „Miejmy odwagę – nie tę tchnącą szałem, która na oślep leci bez oręża; lecz tę co (…) przeciwne losy stałością zwycięża.” pisał Adam Asnyk. Ta konsekwencja jest szalenie ważna. Jeśli nie będziemy odpuszczać, nasi znajomi pójdą za nami prędzej czy później.

R.: Jak Kolega widzi współpracę MW z innymi organizacjami, takimi jak ONR czy Ruch Narodowy?

Z.P.: Wszyscy jedziemy na jednym wózku, jesteśmy na siebie skazani, czy nam się to podoba, czy nie. Oczywiście – możemy i powinniśmy na siebie wzajemnie wpływać, wyrażać merytoryczną krytykę działań, ale to są często szczegóły. Główny wektor polityczno-społeczny naszych organizacji jest ten sam i współpraca na wielu płaszczyznach jest naturalna. Powinna ona polegać przede wszystkim na ustalaniu spójnych strategii działania w kwestiach ważnych, gdzie słyszalny powinien być wspólny głos całego środowiska narodowego. Do tego będziemy starali się dążyć.

R.: Co by Kolega powiedział tym, którzy boją się albo jeszcze są na etapie rozważania wstąpienia do MW?

Z.P.: Powiedziałbym, że im dłużej będziemy się zastanawiali, tym więcej czasu stracimy na rozterki zamiast wykorzystać go na realne działanie. Wielu tłumaczy sobie niechęć do wstąpienia do organizacji narodowych tym, że są „wolnymi strzelcami”. Wolny strzelec to jest marnowanie potencjału. W pojedynkę nie jesteśmy w stanie działać efektywnie w takim stopniu jak w organizacji. W czasach dominacji liberalizmu naród może pozostać silnym tylko przy silnych, narodowych rządach albo przy dobrym zorganizowaniu – takiego rządu nie mamy, zatem trzeba się organizować. Młodzież Wszechpolska da wszystkie narzędzia do tego, by zacząć kształtować rzeczywistość zgodnie z chrześcijańskim duchem nacjonalistycznym, wytworzy z nas prawdziwych żołnierzy idei narodowej. „My chcemy Polaków umundurować duchowo” – mówił Bolesław Piasecki, kiedy stał na czele RNRu. W obecnej degrengoladzie cywilizacyjnej, bez tych mundurów trudno będzie Polakom pozostać Polakami. Nie możemy dopuścić, by to się nie udało, wszystko jest w rękach młodego pokolenia.

 
Zachęcamy również do wysłuchania przemówienia kol. Ziemowita z V Pielgrzymki Środowiska Narodowego:

Przemówienie nowego prezesa Młodzieży Wszechpolskiej – Ziemowita Przebitkowskiego.

Opublikowany przez Narodowcy.net Sobota, 14 kwietnia 2018

 
fot. Adam P. Foto

Redakcja

Czytaj Wcześniejszy

Młodzież Wszechpolska wybrała nowe władze

Czytaj Następny

Pierwsze notowanie TOP20-Muzyki Tożsamościowej [WYNIKI]

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *