„Action Zealandia” - nacjonaliści w Nowej Zelandii

W Nowej Zelandii największą popularnością cieszą się ugrupowania centrolewicowe oraz centroprawicowe. Państwo jest obecnie rządzone przed pierwszą opcję, która zliberalizowała nie tak dawno prawo do aborcji, legalne jest tam również branie „ślubów” przez pary jednopłciowe. Jakiś czas temu pojawiła się jednak grupa nacjonalistów, która postawiła sobie za cel promowanie swojej idei wśród Nowozelandczyków.

Organizacja nazywa się „Action Zealandia”. Powstała w październiku 2017 roku. W ideałach na ich stronie możemy przeczytać, że za cel  stawiają sobie promowanie nacjonalizmu, europejskiej tożsamości Nowej Zelandii, walki ze swoimi słabościami oraz odrzucenie hedonizmu i konsumpcjonizmu.

Action Zealandia to ruch młodych nacjonalistów poświęcony rewitalizacji naszych ludzi, kultury, środowiska i społeczności. To poczucie wspólnoty stanęło w obliczu ukierunkowanego ataku ze strony rządu, mediów i wielkich korporacji, stopniowo zastępując nasze tradycyjne wartości wartościami konsumpcjonizmu. Ta erozja naszych wartości, zachodząca na przestrzeni kilkudziesięciu lat, doprowadziła do niezrównoważonego wzrostu ludnościowego i gospodarczego, ponieważ obecnie w systemie tym liczy się tylko pieniądz. Jako europejscy Nowozelandczycy odrzucamy bycie traktowanym tak, jakbyśmy byli jedynie trybikami w naszym obecnym systemie, który działa na naszą niekorzyść, a ostatecznie nie chce, abyśmy istnieli - brzmi manifest organizacji
Aby dołączyć do organizacji należy mieć skończone 18 lat, nie mieć żadnych przestępstw na koncie oraz powiązań z dewiantami i używkami. Należy też być Europejczykiem i mężczyzną.

CZYTAJ TAKŻE: „Dwie partie - jedna tyrania” - powyborcze akcje Patriot Front w Stanach Zjednoczonych

Z FAQ możemy się dowiedzieć miedzy innymi o tym, że ugrupowanie nie ma swojej konkretnej siedziby, a członkowie pochodzą z całego obszaru Nowej Zelandii. Od działaczy nie oczekują pieniędzy, lecz przestrzegania ideałów oraz bycia aktywnym. Do organizacji nie mogą dołączyć osoby uzależnione od używek, libertarianie oraz kobiety - te mogą co najwyżej wspierać wydarzenia, jeżeli posiadają chłopaka lub męża w szeregach organizacji.
W przypadku takich organizacji nie mogło zabraknąć ostrej krytyki ze strony mediów, które w Nowej Zelandii są w przytłaczającej większości liberalne. Pisano o „białych suprematystach”, „rasistach”, oraz „zwolennikach powrotu nazizmu”.
Organizacja utrzymuje kontakty z australijskimi narodowymi socjalistami z grupy National Socialists Network (organizacją otwarcie neonazistowską), niemiecką grupą Baltik Korps oraz amerykańskimi nacjonalistami z ruchu Rise Above Movement.

CZYTAJ TAKŻE: „White Lives Matter”: identytaryści w Niemczech i Francji przypomnieli o ofiarach multi-kulti

Nacjonaliści przeprowadzili od czasu powstania ich grupy szereg różnych akcji. Między innymi nakłaniali do bojkotowania chińskich produktów pisząc o zagrożeniu ze strony Chin dla Nowej Zelandii.

Przypomnieli również o czarnym rasizmie, z którym zmagają się biali mieszkańcy RPA. Wywiesili w związku z tym transparenty o treści „Boer Lives Matter” co oznacza „Życie Burów Ma Znaczenie”.

CZYTAJ TAKŻE: Film „Zabić Bura” już w internecie

Transparent ze wsparciem dla Burów w regionie Waikato

Grupa nie ogranicza się do samego wieszania transparentów oraz plakatowania. Dbają również o swoje ciało trenując wspólnie sporty walki oraz urządzając wspólne wycieczki na łono natury.

Aktywiści w czasie jednej z wycieczek z transparentem „Nigdy więcej wojen światowych”

Członkowie odbywają również wycieczki, aby poznać dokonania ich przodków. Jednym z takich przykładów są odwiedziny w Muzeum Transportu i Technologii.

Grupa posiada również swój kanał na Youtube gdzie prowadzone są rozmowy na temat bieżących spraw w Nowej Zelandii oraz na świecie.

Jak widać mimo wielu przeciwności oraz ciężkiego obszaru nacjonaliści w Nowej Zelandii są bardzo aktywni. Więcej o ich akcjach możemy przeczytać na stronie internetowej action-zealandia.com.

Narodowcy.net

Redakcja

Czytaj Wcześniejszy

Badania pokazują, że Polacy sprzeciwiają się dalszemu napływowi imigrantów zarobkowych

Czytaj Następny

Cerkiew prawosławna na Białorusi chce definicji małżeństwa w konstytucji

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *