Komisja Europejska żąda wprowadzenia cenzury na Twittera

W poniedziałek Komisja Europejska wszczęła formalne postępowanie w sprawie domniemanych uchybień X, wcześniej znanego jako Twitter. Wśród oskarżeń jest niecenzurowanie „dezinformacyjnych” wpisów.

Dyrektywa o usługach cyfrowych (DSA) to nowy unijny zbiór przepisów dotyczących moderowania treści na masowych platformach internetowych. W kwietniu Komisja uznała X za bardzo dużą platformę internetową, ponieważ ma ona ponad 45 milionów użytkowników wśród mieszkańców Unii Europejskiej. W związku z tym platforma należąca do Elona Muska zostałą objęta najostrzejszymi restrykcjami przewidzianymi we wspomnianych przepisach.

Władze UE uznały, że oddziaływanie największych portali społecznościowych może mieć znaczne skutki dla sytuacji państw członkowskich, dlatego chcą w większym zakresie regulować ich funkcjonowanie. Kompetentny w tych sprawach komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton ogłosił działania właśnie w sprawie X i wspomniał o przyczynach uruchomienia procedury –podał w poniedziałek portal Euractiv. Do zarzutów zaliczają się podejrzenia naruszenia obowiązków w zakresie przeciwdziałania treściom nielegalnym i dezinformacji, podejrzenie naruszenia obowiązków w zakresie przejrzystości oraz podejrzenie nieprawidłowego, zwodniczego projektu interfejsu użytkownika.

Szeroka koncepcja wolności słowa Muska koliduje z duchem tych regulacji, które Musk interpretuje jako ideologicznie, bądź politycznie motywowaną cenzurę. Zamiast tego podejście Muska opiera się na notatkach społeczności, w których użytkownicy przeglądają wypowiedzi innej osoby. Po przejęciu Twittera, przemianowanego przez nowego właściciela na X, Musk zwolnił starą kadrę odpowiedzialną za moderację, którą uważał za nadużywającą cenzury.

Elon Musk wycofa się z unijnego rynnku?

Ponieważ X nie zrobił żadnego poważnego kroku w kierunku dostosowania się do DSA, a Europa jest dla platformy raczej marginalnym rynkiem, istnieje możliwość, że nowy zarząd X rozważy opuszczenie rynku UE, zamiast przestrzegać obowiązujących w niej zasad moderowania treści. W październiku, powołując się na źródła z najbliższego otoczenia Muska, Business Insider poinformował, że założyciel Tesli rozważał już wyjście z Europy, aby uniknąć konieczności dostosowywania się do unijnej dyrektywy. Możliwość wyjścia X z Unii Europejskiej stała się bardziej prawdopodobna wraz z opuszczeniem przez platformę unijnego Kodeksu postępowania w zakresie dezinformacji.

Narodowcy.net/euractiv.com

Damian Drozd

Czytaj Wcześniejszy

Kanada nada obywatelstwo nielegalnym imigrantom

Czytaj Następny

Demoliberalny zamach stanu?

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *