Lewica chce znieść zasadę jednomyślności w Unii Europejskiej

Lewica chce zniesienia prawa weta w Unii Europejskiej. Według Roberta Biedronia zasada jednomyślności „daje narzędzie nieodpowiedzialnym politykom jak Orbán, czy Morawiecki do niszczenia Unii Europejskiej od środka”.

Podczas konferencji prasowej Lewicy, członek Parlamentu Europejskiego, Robert Biedroń ogłosił, że postulatem ugrupowania jest zniesienie zasady jednomyślności w UE. Polityk stwierdził, że prawo weta działa destruktywnie dla Unii Europejskiej oraz blokuje jej rozwój. Ponadto ma być wykorzystywana przez „nieodpowiedzialnych polityków jak Orbán, czy Morawiecki do niszczenia Unii Europejskiej od środka”.

Zasada weta niestety w praktyce oznaczała w ostatnich latach to, że premier Węgier Viktor Orbán blokował nas przykład pomoc obronną dla Ukrainy. Zasada weta oznaczała w praktyce to, że premier Morawiecki, kiedy był premierem rządu PiS, blokował na przykład ważną decyzję, o którą zabiegało wiele (...) Polaków i Polek żeby opodatkować wielkie korporacje światowe, które na potęgę wyprowadzały i wyprowadzają pieniądze z Polski, z Unii Europejskiej. Wtedy tą decyzję blokował Mateusz Morawiecki. To są tylko dwa przykłady tej patologii funkcjonowania weta w Unii – Robert Biedroń.

Przypominamy, że za zniesieniem prawa weta opowiedział się również Andrzej Szejna wiceminister spraw zagranicznych. W wywiadzie udzielonemu dla Rzeczpospolitej, na pytanie dziennikarza o „szczególne kontrowersje, jakie wywołuje pomysł Berlina zniesienia prawa weta w Radzie UE w sprawach zagranicznych”. Szejna wyraził poparcie dla inicjatywy Niemiec, stwierdzając, że „Unia staje przed koniecznością odpowiedzi na wyzwania związane z kształtowaniem się nowego ładu międzynarodowego. Nie może być sparaliżowana stanowiskiem jednego kraju jak ostatnio w sprawie Ukrainy blokadą prorosyjskiego Viktora Orbána”.  Ponadto uznał, że tok myślenia Niemiec jest uzasadniony.

Powołując się na byłego przewodniczącego Komisji Europejskiej, Jacquesa Delorsa Szejna stwierdził, że „Unia nie będzie się rozwijać, jeśli nie zachowa poszanowania dla tożsamości swoich krajów członkowskich”. Zastrzegł przy tym, że „niektóre decyzje, jak o przyjęciu do UE nowych państw, muszą być podejmowania w drodze jednomyślności”. Miał jednak wątpliwości w tej sprawie dotyczące polityki zagranicznej. Stwierdził, że „biorąc pod uwagę wojnę na Ukrainie czy konflikt Bliskim Wschodzie, nie powinniśmy się nadmiernie spieszyć z odpowiedzią. Należy przeprowadzić szeroką dyskusję w duchu obowiązujących traktatów”.

Czytaj także: Unia chce odebrać Polsce prawo weta

Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris zwraca uwagę, że zniesienie zasady jednomyślności w głosowaniach w Radzie Unii Europejskiej doprowadzi do pozbawienia państw narodowych autonomii oraz głosu w sprawach kluczowych dla ich przyszłości. W efekcie pełną dominację mogą osiągnąć bogate państwa Europy Zachodniej, które będą mogły przegłosowywać inicjatywy niekorzystne dla mniejszych i biedniejszych państw Europy Centralnej i Południowej.

Fot. Wikipedia Commons

Narodowcy.net/Ordo Iuris/Lewica

Stanisław Pomorski

Czytaj Wcześniejszy

Dania ułatwi dostęp do zabijania dzieci nienarodzonych

Czytaj Następny

Sędzia Szmydt ucieka na Białoruś. ABW wszczyna czynności kontrolne

Komentarze

  • NIE dla Lewicy! 9 czerwca tylko Konfederacja

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *