W Budapeszcie odbył się kongres ugrupowania, podczas którego wybrano nowego przedstawiciela węgierskiej partii, która do niedawna była wzorem dla nacjonalistów z całej Europy po czym przeszła rozkład ideowy. Jobbik przez kilka miesięcy de facto nie miał przewodniczącego, po rezygnacji poprzedniego kierownictwa.
W maju 2018 roku w Jobbiku doszło do poważnych zmian, których skutkiem był rozłam w ugrupowaniu. Właśnie wówczas nowym przewodniczącym został Tamás Sneider, zastępując na tym stanowisku po dwunastu latach Gábora Vonę. Słaby wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego spowodował naciski na ustąpienie Sneidera.
Wobec niezadawalającego wyniku wybórów do PE nastąpi zmiana przywództwa w @JobbikMM. Tamasa Sneidera zastąpi znany z aktywności podczas ulicznych protestów do „ustawy niewolniczej” Peter Jakab. Na Węgrzech jesienią odbędą się wybory samorządowe.
— Edyta Agnieszka Luty (@EdytaAgniesLuty) June 2, 2019
Jesienią odrzucono propozycję, aby dotychczasowy przewodniczący Jobbiku sprawował swoją funkcję jeszcze przez dwa i pół roku. Nowym przewodniczącym ogłoszono niedawno Pétera Jakaba- dotychczasowego szefa klubu parlamentarnego partii, który zapowiedział zerwanie z polityką współpracy z ugrupowaniami lewicowo-liberalnymi na rzecz samodzielnego docierania do węgierskich wyborców.
Na konferencji prasowej po swoim wyborze, Jakab zapowiedział, że Jobbik będzie prawicową partią nacjonalistyczną, chrześcijańską i konserwatywną. Jednocześnie partia ma skupiać się na najważniejszych sprawach związanych z codziennym życiem Węgrów, stąd zamierza być merytoryczną opozycją wobec rządów Fideszu. Wypowiedź nowego lidera daje nadzieje na powrót do ideowych korzeni partii
Jobbik i jego zagraniczni partnerzy chcą również przekonać organy UE do podjęcia działań w celu zmniejszenia różnicy gospodarczych i zarobkowych między Europą Zachodnią a Wschodnią.
To, czego potrzebuje węgierska gospodarka, to nie wschodni robotnicy, ale zachodnie pensje. Problem braku siły roboczej należy rozwiązać oferując wyższe zarobki, aby sprowadzić węgierskich pracowników z Europy Zachodniej zamiast osadzać 86 tysięcy imigrantów na Węgrzech w ramach rządowego programu –twierdzi Peter Jakab
Źródło: nacjonalizm.wordpress.com



