Morawiecki gwarantuje tańszy prąd dla samorządów

Wczoraj premier Mateusz Morawiecki spotkał się z samorządowcami. Prezes Rady Ministrów zapowiedział między innymi przekazanie władzom lokalnym 13,7 mld złotych oraz specjalną taryfę na prąd.

Premier Mateusz Morawiecki i przedstawiciele rządu spotkali się wczoraj z samorządowcami. Prezes Rady Ministrów wskazał, że najważniejszym winowajcą za panujący kryzys surowcowy w Europie oraz Polsce odpowiada Rosja. Mateusz Morawiecki stwierdził, że od każdego przedstawiciela władzy samorządowej zależy zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa energetycznego.

Przy tym zapewnił, że rząd wspomoże władze lokalne kwotą 13,7 mld złotych jeszcze w bieżącym roku. Pierwsza transza środków w kwocie 1/3 zadeklarowanej sumy trafi do samorządów do końca tego tygodnia. Reszta pieniędzy będzie wypłacana w listopadzie i grudniu. Jak wskazywał Morawiecki, ten krok jest możliwy dzięki nowelizacji ustawy o jednostkach samorządu terytorialnego. Kwoty minimalnego dofinansowania prezentują się następująco:

  • 2,9 mln zł dla każdej gminy;
  • 6,1 mln zł dla każdego powiatu;
  • 32,7 mln zł dla każdego województwa.

Dla każdej gminy nawet najmniejszej, takiej, której z algorytmu wynika, że powinno trafić 500 tys. zł wyrównania, 800,900 tys., nawet dla tej gminy przekazujemy co najmniej ok. 2,9 mln zł, to również bezprecedensowe pieniądze - premier Mateusz Morawiecki.

Prezes Rady Ministrów zapowiedział specjalną taryfę na prąd dla samorządów. Premier powiedział również, że wie, iż były takie miasta jak Radom, dla których spółki energetyczne proponowały cenę 600-800% wyższą niż w ostatnich kwartałach. Po rządowych zmianach ustawowych, dopłatach ze strony budżetu państwa i z innych źródeł, ta cena będzie niewiele wyższa niż była w II kwartale. Docelowo nowa cena ma być stała na kolejne 12 miesięcy.

Czytaj także: Co stało się z „węglem na 200 lat”?

Morawiecki przyznał podczas konferencji, że występują problemy z dystrybucją węgla, które są gotowe do odbioru w polskich portach. Stąd też premier zaapelował do samorządów o pomoc w rozdysponowaniu surowca. Aby węgiel trafił do mieszkańców w jak najlepszej cenie, rząd zaproponował dopłatę, dzięki której cena za jedną tonę będzie wynosiła około 2 tys. złotych. 

Jeżeli importowany węgiel będzie kosztował 2 tys. 500 zł - 2 tys. 300 zł, mówię o cenie brutto, to dopłacimy tę różnicę samorządom, aby wystarczyło na transport do miejsca, które samorząd wybierze na miejsce lokalnej dystrybucji - premier Matusz Morawiecki.

Przypominamy, 13 września Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej przedstawił projekt Tarczy Solidarnościowej, która ma w założeniu zabezpieczyć polskie rodziny oraz przedsiębiorstwa przez wielokrotnymi wzrostami cen energii w 2023 r. Gwarantowana cena energii będzie obowiązywać do 2000 kilowatogodzin rocznie dla wszystkich gospodarstw domowych, do 2600 kilowatogodzin rocznie dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami, rodzin trzy plus, czyli rodziny z Kartą Dużej Rodziny oraz rolników. Tarcza obejmie prawdopodobnie około 66 procent gospodarstw domowych. Polskie rodziny będą mogły skorzystać z obniżki rachunków za prąd w przyszłym roku, jeśli obniżą zużycie energii elektrycznej w 2023 r., o co najmniej 10 procent w stosunku do 2022 r. Dodatkowym rozwiązaniem będzie dopłata w wysokości 1000 zł dla ogrzewających się głównie energią elektryczną, w tym pompami ciepła.

Czytaj także: Meandry polityki europejskiej, czyli Cat, Schuman i UE

Dla ochrony przedsiębiorców rząd ma przeznaczyć do 5 mld zł, aby wspomóc kilkaset firm. Wsparcie będzie przyznawane odbiorcom pod warunkiem minimum 100 procentowego wzrostu cen energii. Wypłata środków planowana jest jeszcze na ten rok. Premier zapowiedział również, że od przyszłego roku przedsiębiorcy będą mieli możliwość bezpośredniego podłączenia do odnawialnych źródeł energii. Z kolei administracja publiczna, w ramach oszczędności, będzie zobowiązana do zmniejszenia zużycia prądu o 10 proc. już od 1 października 2022 r. Kolejnym krokiem ma być zmiana zewnętrznego oświetlenia na energooszczędne, które zużywa mniej prądu. Premier Mateusz Morawiecki zlecił również wicepremierowi Jackowi Sasinowi wyeliminowanie premii i bonusów dla zarządów spółek Skarbu Państwa, aby spółki zyskały kolejne oszczędności.

Z kolei Minister Rozwoju i Technologi Waldemar Buda przedstawił podczas konferencji prasowej, która odbyła się 19 września, założenia Tarczy Solidarnościowej dla firm. W założeniu ma poprawić konkurencyjność przedsiębiorstw i umożliwi powstrzymanie cen dla konsumentów. Przewidziano w ramach projektu przyśpieszenie budowy tzw. bezpośrednich linii energetycznych oraz wsparcie dla firm energochłonnych. Pakiet zawiera również wsparcie dla przedsiębiorstw, których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3% wartości produkcji i które działają w branżach wskazanych przez Komisji Europejskiej.

Czytaj także: Polska i Czechy przekażą list poparcia dla gazociągu Stork II i terminala FSRU w Gdańsku

Ponadto pod koniec września Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin, poinformował, że skierował do Mateusza Morawieckiego projekt opodatkowania nadzwyczajnych zysków spółek Skarbu Państwa i przedsiębiorstw prywatnych. Szacowany wpływ do budżetu wyniesie 13,5 mld złotych. Pieniądze zostaną przeznaczone na łagodzenie skutków wzrostu cen energii. Minister Sasin proponuje wprowadzenie maksymalnej ceny energii na poziomie 618,24 zł/MWh dla tych odbiorców, co jak napisano, stanowi 40 procent wzrost względem średniej wysokości taryf zatwierdzonych przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki dla gospodarstw domowych na rok 2022, dla odbiorów wrażliwych, oraz jednostek samorządu terytorialnego.

narodowcy.net/gov.pl/web/premier

Stanisław Pomorski

Czytaj Wcześniejszy

„Polska Państwem Narodowym” hasłem tegorocznego Marszu niepodległości

Czytaj Następny

Czy dzieci będą nadal narażone na pornografię? Jest nowy projekt rządu

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *