Na Litwie rozwiązano dwie polskie klasy

Władze rejonu trockiego rozwiązały dwie najstarsze klasy w polskim Gimnazjum w Połukniu. To kolejny atak Litwinów na polską mniejszość.

Już po rozpoczęciu roku szkolnego 2022/2023 władze regionu trockiego podjęły decyzję o rozwiązaniu XI i XII klasy w Gimnazjum im. Longina Komołowskiego z polskim językiem nauczania w Połukniu.

Rozwiązanie klas jest umotywowane zbyt małą liczbą uczniów, w związku z czym według litewskich przepisów nie przysługuje im finansowanie ze strony ministerstwa edukacji, mogą jednak otrzymywać finanse od samorządu, jak ma to miejsce w rejonach solecznickim i wileńskim.

CZYTAJ TAKŻE: Protest w obronie polskich szkół na Wileńszczyźnie

Mer rejonu Andrius Šatevičius chciałby, aby uczniowie rozwiązanych klas stali się formalnie wychowankami Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza w Landwarowie, a fizycznie dalej uczęszczali na zajęcia do szkoły w Połukniu. Według społeczności szkolnej to krok w kierunku faktycznego zamknięcia placówki. „Moim zdaniem to likwidacja szkoły, chociaż mówią, że to nieprawda. Smutno jest, tym bardziej że o tę szkołę długo walczyliśmy”  — stwierdziła uczennica XI klasy Gabriela Zapolska.

CZYTAJ TAKŻE: Sport jako pole sporu między myśleniem państwowym a narodowym

Litewski samorząd rejonu trockiego już wcześniej dążył do zamienienia Gimnazjum w Połukniu i Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach w filie innych szkół. Takie działania w przeszłości doprowadziły do upadku polskich placówek edukacyjnych w Świętnikach i Międzyrzeczu.

W przypadku realizacji czarnego scenariusza i zamknięcia Gimnazjum w Połukniu uczniowie chcący uczyć się w polskiej szkole musieliby dojeżdżać 30 kilometrów do Landwarowa. Warto przypomnieć, że Polacy stanowią według spisu z 2011 roku, aż 27,53% mieszkańców rejonu trockiego.

Minister Spraw Zagranicznych Zbigniew Rau oświadczył, że podjął rozmowy na temat polskiej szkoły ze swoim litewskim odpowiednikiem.

Również polscy nacjonaliści z Młodzieży Wszechpolskiej odnieśli się do sprawy.

Edukacja jest niezbędna do zachowania kultury polskiego narodu na Kresach. Współpraca z Litwą czy jakimkolwiek innym państwem nie może być prowadzona bez uwzględnienia interesu naszych rodaków. Musimy zawsze stawać po stronie naszej mniejszości, zwłaszcza jeżeli Polska ma ambicje być liderem wśród krajów naszego regionu.

Narodowcy.net / kresy.pl / wilno.tvp.pl

 

 

Tymon Kosiorowski

Czytaj Wcześniejszy

Wołodymyr Zełenski o rzezi wołyńskiej

Czytaj Następny

Chilijczycy odrzucają antychrześcijańską konstytucję

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *