Izabela Kołcz: Ojczyzna "częściej na ustach", czyli tendencje Młodej Polski | Narodowcy.net

Izabela Kołcz: Ojczyzna „częściej na ustach”, czyli tendencje Młodej Polski

Termin Młoda Polska pojawił się wraz z ukazaniem artykułu będącego manifestem programowym nowo-rodzącej się epoki. Artur Górski, autor owego dzieła na łamach krakowskiego wydania „Życia” przedstawił kilka ważnych elementów, na których skupiać winna się epoka modernizmu, która nastąpiła tuż po racjonalnym pozytywizmie. 

Jedną z myśli, które przyświecać miały nowej epoce było nawiązanie do nurtu narodowo-wyzwoleńczego, które doskonale widać w utworze Jana Kasprowicza Rzadko na moich wargach. Jan Kasprowicz dał się zauważyć jako prawdziwy patriota i ideolog myśli polskiej. W swym dziele, stanowiącym manifest patriotyczny, krytykuje stosunek Polaków do Ojczyzny. Zauważa, że najwięcej do powiedzenia w kwestiach narodowych mają ci, którzy czynią dla niej najmniej bądź nie czynią nic. Według Kasprowicza taka postawa jest fałszywą, zasługującą na karę. Autor nie kryje niechęci, a wręcz wstrętu do takich osób, nazywając ich: „najpospolitszymi szujami”. Krytyce podlega także postawa ludzi, którzy manifestują swój patriotyzm przez przemówienia, noszenie wstążek z symbolami polskimi itd. Dla Kasprowicza, takie zachowanie również nie jest tożsame z bycia prawdziwym Polakiem. Prawdziwi patrioci, zdaniem podmiotu lirycznego, utożsamianego z autorem, na co dzień są cisi i nie wybijają się przed tłum. Starają się swym czynem pokazać miłość do Polski, dbać o to, by pamiętano o niej. Patriotyzmem jest także podziwianie piękna polskiej przyrody, praca na roli i życie w zgodzie z naturą. Dodatkowo pamięć o historii, która jest bardzo bogata.
Kasprowicz napisał Rzadko na moich wargach podczas pierwszej wojny światowej. Nie wiedział, czy Polska powróci na mapy świata. Jako młodopolanin starał się tematyką swej twórczości dorównać wieszczom narodowym: Słowackiemu, Mickiewiczowi. Pisanie o Polsce, zawarcie myśli narodowo-wyzwoleńczych, wzorem z romantyzmu, miało zapalić w Polakach na nowo ducha wiary i ducha walki.

Dla Kasprowicza słowo Ojczyzna jest tak cenne, że nie wypowiada go w nieodpowiednich sytuacjach. Można rzec, iż porównuje słowo Ojczyzna do imienia Boga, które jest świętością i nadużywanie go jest grzechem. Pisanie dużą literą wyrazu Ojczyzna, to również forma oddania szacunku do tego, co najważniejsze według autora.
Artur Górski pisząc swój manifest zwrócił na to dużą uwagę. Kwestia postrzegania narodu, myśli o Polsce była jednym z czołowych argumentów, jakie Górski zawarł w swoim manifeście programowym polskiego modernizmu. Górski tak jak i Kasprowicz żyli w zaborach. Znali skutki przegranych zrywów niepodległościowych: powstania listopadowego i styczniowego.
W pozytywizmie mało mówiło się o patriotyzmie. Istniała mocna cenzura, nie pozwalano myśleć o Polsce. W kolejnej epoce, gdy surowość zaborców niejako stopniała, na nowo zaczęto zajmować się sprawami polskimi.

Jan Kasprowicz, jako jeden z czołowych poetów Młodej Polski, a zarazem jeden z największych patriotów tamtej epoki, w swych utworach kierował się często ekspresjonizmem, czyli wyrażaniem uczuć, bardzo często pisaniem pod wpływem uczuć.
Myślę, że jego “Rzadko na moich wargach” jest tego doskonałym przykładem ze względu na krytykę jakiej poddaje ludzi i ich zachowanie. Jest ono sprzeczne z zasadami, jakie wyznawał. O ekspresjonizmie mamy mowę w manifeście Artura Górskiego. Moim zdaniem utwór Kasprowicza oddaje w pewnym stopniu sedno myśli Górskiego nad powinnością pisarzy młodopolskich. Jego przesłanie o uprawianiu myśli wyzwoleńczych, patriotyzmie odnajdujemy właśnie w twórczości Jana Kasprowicza. Oprócz omówionego przeze mnie utworu, Jan Kasprowicz jest także autorem kilku innych, znanych utworów o podobnej tematyce. Wśród nich na uznanie zasługuje Hymn młodych (1925r.), który stał się hymnem Obozu Wielkiej Polski, a obecnie jest hymnem Młodzieży Wszechpolskiej.

 

Izabela Kołcz

Komentarze