Przyszłość Zielonego Ładu zależy od Polski. Rząd KO rekomenduje głosowanie za

25 marca w Komisji Europejskiej odbędzie się głosowanie nad Zielonym Ładem. Głos Polski okaże się decydujący, lecz „wstępna rekomendacja na głosowanie jest taka, żeby poprzeć” – informuje RMF FM.

Jak ujawnia korespondentka Radia RMF FM, w przyszły poniedziałek w KE rozpocznie się głosowanie nad jednym z filarów Zielonego Ładu, który dotyczy „doprowadzenia do dobrego stanu co najmniej 30 proc. zdegradowanych siedlisk w ekosystemach lądowych”. Oznacza to, że państwa członkowskie będą zobowiązane przywracać do pierwotnego stanu pola uprawne powstałe na przykład na osuszonych torfowiskach, nawet wbrew woli prywatnych właścicieli.

Jak ujawnia w rozmowie z dziennikarką RMF FM osoba z kręgów rządowych, rząd Prawa i Sprawiedliwości sprzeciwiał się unijnemu rozporządzeniu, lecz obecna władza rekomenduje, żeby głosowanie poprzeć, a w najgorszym przypadku wtrzymać się od głosu.

Głos Polski w tym głosowaniu będzie decydujący. Jeżeli Polska zagłosuje przeciw albo wstrzyma się od głosu, to rozporządzenie jest martwe. Jeżeli poprze, to przyczyni się do jego ocalenia. Wstrzymanie się od głosu liczy się jak głos »przeciw« – powiedział RMF FM unijny dyplomata.

Dziennikarka radia ustaliła, że Ursuli von der Leyen osobiście zależy na poparciu polskiego rządu, ponieważ przyszłość Zielonego Ładu jest zagrożona od czasu fali rolniczych protestów.

Rozmówca zastrzega jednak, że sprzeciw może zgłosić np. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Minister Czesław Siekierski pokazał już, że potrafi się narazić premierowi Donaldowi Tuskowi, forsując twarde stanowisko w obronie interesów rolników.

Narodowcy.net/rmf24.pl

Damian Drozd

Czytaj Wcześniejszy

Polska otrzyma jedynie 0,42 proc. kwoty z unijnego programu zbrojeniowego

Czytaj Następny

UNICEF: wskutek działań Izraela w Strefie Gazy zginęło 13 tysięcy dzieci

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *