Samochód Fundacji Pro zaatakowany przez bojówkarzy Antify

Wczoraj (27 czerwca) samochód działaczy pro-life został zaatakowany przez bojówkarzy Antify. Do zdarzenia doszło przy squacie na ulicy Wilczej w Warszawie.

W związku z atakiem pojawił się komentarz na Twitterze Fundacji:

Jak relacjonują wolontariusze, zaczęło się od blokady samochodu Fundacji na Placu Zbawiciela. Później, właśnie na Wilczej, z kamienicy wyszedł zamaskowany mężczyzna, który zatrzymał samochód, po czym pojawiło się ok. 20 innych agresywnych osób. Napastnicy szarpali kierowcę, przebili opony w samochodzie, pocięli go i pomalowali farbą.

Fundacja opublikowała film, na którym można obejrzeć część zajścia na Wilczej:

Jeden z poszkodowanych wolontariuszy, powiedział, że gdyby nie mężczyzna, który wybiegł nam na ratunek z pobliskiej restauracji i przegonił antifiarzy to mogłoby się to skończyć naprawdę gorzej dla nas.

Czy napastnicy szkolili się, aby atakować ideowych przeciwników? Jakiś czas temu pisaliśmy o pieniądzach z budżetu Warszawy, przeznaczonych na „antykapitalistyczne szkolenia ideologiczne”, w tym także zajęcia o nazwie Taktyki miejskie/uliczna gimnastyka, czyli techniki działania grupowego. Czy pojawienie się wolontariuszy pro-life było okazją do przetestowania umiejętności zdobytych na szkoleniach finansowanych ze stołecznego budżetu?

źródło: zyciestolicy.com.pl, politykapolska.eu

 

Rita Orłowska

Czytaj Wcześniejszy

Walki uliczne pomiędzy Antifą a Turkami w Wiedniu

Czytaj Następny

Exit poll: Krzysztof Bosak na 4. miejscu z wynikiem 7,4%

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *