Teoria cywilizacji Feliksa Konecznego | Narodowcy.net

Teoria cywilizacji Feliksa Konecznego

Profesor Feliks Koneczny to z pewnością jeden z najciekawszych naukowców dwudziestolecia międzywojennego. Na dzisiejszych uniwersytetach pozostaje “wyklęty”. Poniżej prezentujemy podstawowe założenia jego autorskiej teorii cywilizacji.

1. Definicja cywilizacji

Cywilizacja jest to metoda ustroju życia zbiorowego (…) Definicya ta jest dostatecznie obszerną; mieści się w niej sztuka i nauka, etyka i prawodawstwo, ekonomia, szkolnictwo, komunikacya itd., boć to wszystko należy do życia zbiorowego (fragmenty tekstu wyróżnione kursywą pochodzą z dzieł F. Konecznego).

• Cywilizacje stanowią największe realnie istniejące „odłamy” dzielące ludzkość. Nie ma żadnej cywilizacji ogólnoludzkiej.

2. Kluczowe pojęcia w rozumieniu cywilizacji

2.1. Quincunx (pięciomian bytu człowieczego)

Quincunx to przyczyna powstawania różnych cywilizacji i klucz do zrozumienia zjawiska różnorodności cywilizacji. Łatwiej egzystować ludziom o odmiennym języku, religii, narodowości i kolorze skóry, aniżeli jednostkom mającym odległe podejście do quincunxa.

• Człowiek, składający się z duszy i ciała, musi doskonalić się w obu aspektach bytu (duchowym i cielesnym). Rezygnując z którejkolwiek naraża się na upadek.

• Kategorie bytu człowieczego:

– strona wewnętrzna (duchowa): dobro (moralność) i prawda (przyrodzona i nadprzyrodzona).

– strona zewnętrzna (cielesna): zdrowie i dobrobyt.

– pojęcie piękna (wspólne ciału i duszy).

2.2. Trójprawo

• Najlepszy wskaźnik cywilizacji będący odbiciem różnic cywilizacyjnych.

• W obrębie wspólnoty może istnieć tylko jedno spójne prawo.

• Na trójprawo składa się: prawo familijne (monogamia, poligamia, poliandria oraz półmonogamia/półpoligamia), prawo majątkowe i prawo spadkowe.

2.3. Zrzeszenia

• Na podstawie trójprawa wyrastają zrzeszenia. W ramach jednego zrzeszenia musi obowiązywać identyczne trójprawo oraz quincunx.

3. Podział cywilizacji

• Dotychczas istniały na pewno 22 cywilizacje.

• Obecnie istnieją 4 cywilizacje starożytne (chińska, bramińska, żydowska, turańska) i 3 nowożytne (łacińska, bizantyjska, arabska). Można pominąć tybetańską i numidyjską, bo choć przetrwały w formie szczątkowej, ich los wydaje się przesądzony.

3.1. Cywilizacja żydowska

• Brak rozróżnienia w życiu jednostki spraw religijnych i świeckich. Wszystko jest sprawa religijną, co skutkuje m.in. upośledzeniem nauki świeckiej.

• Podstawowa cecha: sakralność (zob. 4.1.).

3.2. Cywilizacja turańska

• Istota daje się ująć w jednym słowie: obóz.

• Uczynienie z wojny sposobu na życie. Dzieje kultur cywilizacji turańskiej to okres fluktuacji miedzy okresami chwilowych świetności i czasów niemocy.

• Wszechwładza wodza, który jest jedynym źródłem prawa (pojęcie moralności turańszczyźnie nie jest znane). Życie ludzkie cenione niezbyt wysoko.

• Przykłady turańszczyzny w polskim wydaniu: sarmatyzm i piłsudczyzna.

3.3. Cywilizacja bizantyjska

• Państwo miarą wszechrzeczy. Brak zasad moralnych w życiu publicznym (cel uświęca środki). Kościół nie może krępować przejawów państwowości jakimikolwiek nakazami i zakazami natury moralnej.

• Rozbudowana na niespotykaną skalę armia urzędników.

3.4. Cywilizacja łacińska (zachodnio-europejska, chrześcijańsko-klasyczna)

Żadna inna metoda ustroju życia zbiorowego nie jest w stanie zapewnić jednostce większych swobód niż cywilizacja łacińska.

• Zagwarantowanie wolności słowa, myśli i sumienia. Łacińska cywilizacja jest zwolenniczką rozmaitości, umiejąc właśnie w oparciu o rozmaitości pogłębiać jeszcze mocniej jedność.

• Obce wcielanie apriorycznie przyjętych założeń oraz omnipotencja państwa. Wiele spraw pozostawia się do rozstrzygnięcia samorządom.

3.5. Pozostałe metody ustroju życia zbiorowego

• Bramińska i chińska: nie odegrały praktycznie żadnej roli w dziejach Europy.

• Arabska: w historii Starego Kontynentu miała wpływ ograniczony jedynie do południowych części kontynentu.

4. Dychotomie cywilizacyjne

4.1. Sakralność – niesakralność

• Sakralność przesądza o „skamieniałości” danej cywilizacji.

• Formalizm we wszystkich dziedzinach życia.

• Z poczucia misji wynika ekskluzywność członków należących do tego samego zrzeszenia. Wybraństwo polega na przekonaniu o pełnieniu wyjątkowej misji rzekomo powierzonej przez boga tylko temu ludowi.

• Posiadanie zróżnicowanej etyki: jednej dla „swoich”, innej dla obcych.

4.2. Monizm – dualizm prawny oraz prymat prawa prywatnego lub publicznego

• Wśród cywilizacji niesakralnych wyróżnia się dwa modele urządzenia prawnego państwa: monizm (cała państwowość wywodzi się z prawa prywatnego lub publicznego, nie pozostawiając miejsca dla drugiego) i dualizm (oba rodzaje praw koegzystują z sobą).

• Wzorca dla monizmu prawnego dostarcza cywilizacja turańska, gdzie cesarz był rodowym starostą całej społeczności znajdującej się pod jego władaniem. W turańszczyźnie w miejscu prawa publicznego istnieje upublicznione prawo prywatne (władca posiada status pana życia i śmierci).

• Cywilizacja bizantyńska jest dziś jedyną, która opiera się na monizmie prawa

publicznego. U źródeł cywilizacji łacińskiej leży z kolei dualizm prawa.

4.3. Personalizm – gromadność

W personalizmie odpowiedzialność jest surowsza, gdy tymczasem odpowiedzialność zbiorowa bywa najlepszym wykrętem od wszelkiej odpowiedzialności (najlepiej obrazuje to spowiedź: w katolicyzmie szczegółowa, indywidualna i osobista, zaś u żydów i protestantów ogólnikowa, gromadna i publiczna).

• Gromadność, z uwagi na immanentnie tkwiącą w niej niechęć do indywidualności, przejawia się w tendencjach unifikacjyjnych (przymusowe równanie w dół). Z kolei personalizm pielęgnuje indywidualny, zróżnicowany rozwój osobowości, albowiem wyraża się przez różnorodność.

4.4. Organicyzm – mechanicyzm

• Organicyzm występuje w parze z personalizmem, a mechanicyzm z gromadnością.

• Zrzeszenie organiczne przypomina żywy twór, w którym każdy służy życiu publicznemu środkami odpowiadającymi indywidualnej osobowości, co implikuje satysfakcję z ludzkiej egzystencji. W zrzeszeniu zorganizowanym na kształt mechanicystyczny wszystko występuje na odwrót.

4.5. Źródło pochodzenia prawa

• Prawo pochodzi od społeczeństwa (nie od społeczności). Społeczeństwa zaś nie ma tam, gdzie panuje gromadność, a biorąc pod uwagę, że społeczeństwo stanowi niejako żywy organizm, nie może utrzymać się ono w zrzeszeniu regulowanym mechanicystycznie.

4.6. Poczucie – brak poczucia narodowego

Naród stanowi zrzeszenie najwyższego rzędu, jest bowiem zorganizowaniem społeczeństwa do celów duchowych. Cechami konstytutywnymi narodu są bowiem: bycie społeczeństwem oraz posiadanie własnej ojczyzny, języka i tradycji.

• Państwo stanowi materialną nadbudowę społeczeństwa, a naród jest jego wyrazem etycznym. O istnieniu narodu można mówić tylko tam, gdzie w życiu publicznym jest miejsce dla etyki (dziś wyłącznie na gruncie cywilizacji łacińskiej, a niegdyś rzymskiej).

• Trwanie narodów jest warunkiem koniecznym istnienia cywilizacji łacińskiej.

4.7. Historycyzm – jego brak

• Historycyzm (tj. świadomość historyczna danego społeczeństwa) daje możliwość zabezpieczenia przed ponownym wystąpieniem niekorzystnych zjawisk znanych z historii.

• Do historycyzmu doszła cywilizacja rzymska, a na jej gruzach łacińska i bizantyńska.

5. Prawa dziejowe

5.1. Współmierność

• Przez współmierność w świecie ducha rozumiemy występowanie niezantagonizowanej różnorodności zjawisk. Duchowa współmierność polega na różnicach bez sprzeczności, aczkolwiek nie jest jednostajnością.

• Współmierność zachodzi na wielu płaszczyznach: cywilizacja, państwo, społeczeństwo, rodzina. Nigdy i nigdzie nie można być cywilizowanym na dwa sposoby.

• Konieczność współmierności w życiu publicznym pochodzi z niemożności wytworzenia prawa wyższego rzędu w sytuacji posługiwania się przez dane zrzeszenie trójprawem, które różni się w zasadniczych kwestiach.

5.2. Nierówność

• W świecie przyrody czymś naturalnym jest nierówność.

Dogmatyczna walka z nierównością wyrządza jedynie krzywdę i to podwójną: poszczególnym jednostkom – gnębiąc bardziej przedsiębiorczych, a mniej zdolnym nie dając szansy rozwoju, oraz zrzeszeniu jako całości – hamując, a czasem nawet obniżając przez ujednostajnienie jego poziomu rozwoju.

• Nierówność stanowi warunek postępu.

5.3. Prawo ekspansywności tego, co żywotne

• Trwanie cywilizacji nie zależy od jej wieku. Żadna cywilizacja nie zginie ze starości.

• Istnienie danej cywilizacji pociąga za sobą możliwość posiadania żywotności. Wszelka cywilizacja żywotna, nieobumierająca, jest zaczepna. Walka trwa, póki jedna z walczących cywilizacji nie zostanie unicestwiona. Cywilizacje mniej żywotne bywają rugowane przez żywotniejsze. Na co dzień walka toczy się wzdłuż linii rozgraniczającej cywilizacje, a czynnikiem wojującym są kultury (w bezpośrednim starciu biorą udział tylko te znajdujące się na owej linii).

5.4. Niemożność syntezy między cywilizacjami

• Niepodobna łączyć zrzeszenia zapatrujące się odmiennie na quinqunx (por. 2.1.). Z próby syntez cywilizacji może powstać co najwyżej mieszanka.

• Historia wielokrotnie pokazała irracjonalność tego typu pomysłów począwszy od starań Aleksandra Macedońskiego, a skończywszy na Jugosławii.

5.5. Szkodliwość mieszanek

• Popadnięcie w mieszankę danego zrzeszenia oznacza brak jego rozwoju, albowiem działać pożytecznie można tylko w jednym kierunku.

5.6. Górowanie niższości

• Wyższość danej cywilizacji nie przejawia się w jej zaawansowaniu technologicznym, przewadze militarnej i potędze intelektualnej, lecz tym, ile dana metoda wymaga od tych, którzy się nią posługują.

W walce cywilizacji decyduje stosunek wysiłków, podejmowanych z obu stron. Rywalizacja postępuje zarówno drogą pokojową, jak i zbrojną.

• W niższości żyje się łatwiej, stąd jest bardziej atrakcyjna dla wielu osób. Im wyższa cywilizacja, tym więcej wymaga poświęceń.

Komentarze