Ambasador Izraela Yacov Livne zostanie w poniedziałek wezwany do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ma to mieć związek z wprowadzaniem przez niego w błąd opinii publicznej co do powodu, dla którego nie odbywają się wycieczki edukacyjne żydowskiej młodzieży.
Ministerstwo Edukacji Izraela poinformowało w czerwcu o wstrzymaniu wyjazdów edukacyjnych do Polski. Było to związane z obiekcjami polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych co do programu izraelskich wyjazdów, który miał budować negatywny obraz Polski, ukazując jedynie miejsca kaźni Żydów dokonanej w trakcie II wojny światowej przez niemieckich okupantów. Strona polska sprzeciwiła się również noszeniu broni z ostrą amunicją przez ochraniających wycieczki funkcjonariuszy służby Szin Bet, a także ich aroganckiemu zachowaniu wobec Polaków i innych zwiedzających. Wskazano także na separowanie zwiedzających od polskiej młodzieży.
CZYTAJ TAKŻE: Syjonizm chrześcijański – historia, założenia i skutki
W trakcie czwartkowego upamiętnienia buntu więźniów w niemieckim obozie zagłady na terenie okupowanej Polski w Sobiborze, ambasador Izraela stwierdził, że wycieczki izraelskiej młodzieży do Sobiboru są obecnie niemożliwe z powodu decyzji podjętych przez polskie MSZ.
CZYTAJ TAKŻE: Mossad. Jaka jest cena skuteczności?
Wiceminister Paweł Jabłoński odniósł się do tych słów, stwierdzając, że ambasador wprowadza opinię publiczną w błąd. Dla wyjaśnienia sprawy ma on zostać w poniedziałek wezwany do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Przypomniał, że strona polska przedstawiła swoją propozycję, która nie została przyjęta przez Izrael.
1. Jesteśmy gotowi do przyjęcia grup choćby od jutra.
2. Zasady bezpieczeństwa powinny być takie same jak w innych podobnych krajach, tj. bez uzbrojonej ochrony. Polska powinna być traktowana wg tego samego standardu.
Jabłoński przypomniał stanowisko strony polskiej z 17 sierpnia. Polska jest gotowa do wypracowania satysfakcjonującego obie strony stanowiska. W stanowisku czytamy również, że strona izraelska przedstawia przebieg rozmów na temat wycieczek edukacyjnych w sposób wybiórczy, który nie pozwala opinii publicznej na rzetelne poznanie przyczyn, dla których porozumienie nie zostało jeszcze osiągnięte.
CZYTAJ TAKŻE: O reparacjach niemieckich i dlaczego nam się należą
Strona polska w przytoczonym stanowisku wyraża także pragnienie, aby izraelskie wycieczki oprócz oglądania miejsc niemieckich i sowieckich zbrodni, miały też okazję zetknąć się z bogatą polską historią i teraźniejszością, a także, aby żydowska młodzież miała podczas wycieczek kontakt z polskimi rówieśnikami.
Narodowcy.net / kresy.pl / kresy.pl / gov.pl




