Francja: delegalizacja Generation Identitaire. Starcia z Antifą na manifestacji poparcia dla organizacji

Francuski minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin ogłosił, że podjął prace nad  delegalizacją Génération Identitaire, czyli oddziału francuskich identytarystów. Działań tych domaga się kilka stowarzyszeń oraz partii politycznych. Doszło do starć pomiędzy członkami GI a Antifą.

Darmanin twierdzi, że możliwość podjęcia działań zmierzających ku delegalizacji GI była już 26 stycznia po akcji antyimigracyjnej przeprowadzonej w Pirenejach, która polegała na prezentacji flag i banerów nawołujących do obrony Europy, między miastem Luchon a hiszpańską granicą.

Francuski minister rozpoczynając proces delegalizacji GI zapowiedział, że organizacji ma 10 dni, aby się odwołać.

CZYTAJ TAKŻE: Najlepsze akcje austriackich tożsamościowców w 2020 roku [+FOTO/WIDEO]

Organizacja naruszyła francuskie prawo, zakazujące nawoływania do dyskryminacji osób lub grupy społecznej ze względu na pochodzenie – powiedział Gerald Darmain, tuż po przeprowadzeniu przez GI i hiszpańskich aktywistów patroli na granicy.

Wcześniej działacze GI przeprowadzali akcje m. in. wchodząc na dach budowanego meczetu w Potiers czy blokując most prowadzący do Calais, gdzie znajduje się obóz dla imigrantów. Francuski rząd już wtedy zamierzał podjąć działania zmierzające do delegalizacji tego ruchu.

W roku 2019 trzech liderów GI zostało skazanych na karę więzienia. Działania ich poparli członkowie Zjednoczenia Narodowego (fr. Ressemblement National), m. in. rzecznik RN Sébastien Chenu i poseł do Parlamentu Europejskiego Nicolas Bay. Przewodnicząca RN Marie Le-Pen wypowiedziała się na temat pomysłu Darmanina dotyczącego delegalizacji GI:

To, co nie podoba się panu Darmaninowi, musi zostać rozwiązane. To nie jest prawo.

Jednak i pomiędzy RN a GI istnieją różnice ideowe. Podstawową jest to, że RN odwołuje się do tożsamości narodowej, natomiast GI w pierwszej kolejności stawia na tożsamość lokalną, później narodową i europejską.

W sobotę 20 lutego 2021 w Paryżu odbyła się manifestacja, której celem był sprzeciw wobec planów delegalizacji grupy GI. Udział w niej wzięło kilkaset osób. Na stronie generationidentitaire.org powstała petycja przeciwko delegalizacji francuskich identytarystów.

Ostatecznie Marie Le Pen nakłaniała członków swojego ugrupowania, aby nie uczestniczyli w sobotnim proteście.

Nie jestem pewien czy demonstracja coś zmieni. Cały wysiłek mógł zostać utracony na rzecz walki ulicznej z antifą, nawet jeśli nie jesteśmy już w erze komunistycznej rewolucji i nowego porządku – stwierdziła.

CZYTAJ TAKŻE: „Obronić Europę!”. Marsz austriackich patriotów w 337 rocznicę Bitwy pod Wiedniem [+FOTO/WIDEO]

Z typ postępowaniem Zjednoczenia Narodowego nie zgodził się jej założyciel 92-letni Jean Marie Le Pen, prywatnie ojciec byłej kandydatki na Prezydenta Francji Marine Le Pen. Zapewnił również opinię publiczną, że w jego imieniu na marszu wzięło udział kilku członków rodziny.

Nie obyło bez starć pomiędzy uczestnikami manifestacji a Antifą. Jak informują identytaryści, lewicowi bojówkarze, jak to mają w zwyczaju szybko zostali wyrzuceni z manifestacji chowając się za policją, mimo, że chwilę wcześniej wykrzykiwali hasła o koalicji „policyjno-faszystkowskiej”.

źródło: lexpress.fr, france24.com, lefigaro.fr

Michał Karpiński

Czytaj Wcześniejszy

Czy Rondo Romana Dmowskiego zostanie zmienione na Rondo Praw Kobiet?

Czytaj Następny

Parlamentaryzm ogłupia

Komentarze

  • Blog na telegramie tworzony przez francuskich nacjonalistów.
    Nowości z akcji na ulicach francuskich miast. Ale także z innych krajów Europy:
    https://t.me/ouestcasual

    Swoją drogą na telegramie funkcjonuje kontynuacja legendarnego francusko-włoskiego bloga ZENTROPA - kontrkultura NR w najlepszym wydaniu:
    https://t.me/Zentropa451

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *