Piosenkarz Maciej Maleńczuk został uznany winnym naruszenia nietykalności osobistej działacza prolife 17 grudnia 2016 r. Artysta musi zapłacić 6 tys. złotych kary, 1 tys. złotych zadość uczynienia dla pokrzywdzonego i 1848 złotych.
Maciej Maleńczuk zaatakował działacza prolife 4 lata temu, podczas manifestacji w Krakowie. Wyrwał pokrzywdzonemu transparent i uderzył pokrzywdzonego w twarz. Artysta był tak dumny ze swojej „bohaterskiej” postawy, że nie omieszkał pochwalić się swoim fanom w mediach społecznościowych.


Pokrzywdzonemu pomógł Instytut Ordo Iuris, który skierował do sądu prywatny akt oskarżenia. Celebryta w toku postępowania nie przyznał się naruszenia nietykalności cielesnej działacza prolife. Maleńczuk zeznał, że został sprowokowany treścią antyaborcyjnych banerów i obelżywymi słowami. Działacz prolife zeznał natomiast, że piosenkarz najpierw krzyczał. Następnie podszedł do pokrzywdzonego, wyrwał transparent, uderzył go w twarz a następnie uciekł z miejsca zdarzenia poprzez wmieszania się w tłum. Wyrok został ogłoszony 17 grudnia 2020 r. przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieście. Maleńczuk został uznany winnym.
narodowcy.net/ordoiuris.pl



