AfD w ostatnich latach stała się fenomenem niemieckiej polityki. Mimo powszechnego okrzyknięcia przez niemieckie media jako ekstremistyczna wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Kilka dni temu z politykami AfD spotkali się politycy Konfederacji.
Przedstawiciele niemieckiej alternatywnej prawicy gościli już raz na wieczorze wyborczym Konfederacji. Kilka dni temu m.in. Grzegorz Braun i Krzysztof Tołwiński spotkali się z niemieckimi sojusznikami. Dyskutowano o wspólnej polityce wobec Unii Europejskiej, której polityce oba ruchy są przeciwne oraz współpracy międzynarodowej. Spotkanie jest krokiem w stronę budowy Europy wolnych i suwerennych narodów, które potrafią współpracować bez ideologicznej UE.
AfD jest też partią podobną w dużej mierze do Konfederacji. Ma ona skrzydło chrześcijańskie, które walczy głównie z aborcją, eutanazją i postulatami ruchów LGBT. Jest też grupa KOLIBRI - przypominająca światopoglądowo partię KORWiN. Najsilniejszą frakcją jest antyimigranckie skrzydło narodowe, otwarte na współpracę z innymi ruchami narodowo-konserwatywnymi w Europie.
Niestety AfD nie jest partią idealną. Ma też zadeklarowanych homoseksualistów jak i Żydów jednak na niemieckie warunki wciąż pozostaje ruchem wręcz rewolucyjnym, zwalczanym przez inne partie i media.




