Środowisko naukowe reaguje na skandaliczną nagonkę na IPN

 Szanowny Pan

Doktor Jarosław Szarek

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej

Szanowny Panie Prezesie,

Z troską, oraz pewnym zakłopotaniem, pozwalamy sobie przesłać do Pana Prezesa te kilka słów, będących wyrazem zarówno zdumienia, jak i niezrozumienia sytuacji związanej z nominacją Pana doktora Tomasza Greniucha, na stanowisko Dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu.

Sam list, nie jest obroną osoby nowo mianowanego Dyrektora, ani nie ma charakteru personalnego. Ma on charakter ogólny, odnosi się raczej do samej sytuacji, która powielana jest w wielu instytucjach w całej Polsce. Ze zdumieniem obserwujemy nagonkę na suwerenną decyzję personalnej nominacji, w niezależnej państwowej instytucji, jaką jest Instytut Pamięci Narodowej. Zdumiewa nas fakt, iż w czasach w których tak często podkreśla się wartości demokratyczne,  a w dyskusji publicznej promuje się pluralizm i otwarty dialog, nadal znajdują się ludzie, którzy w myśl – zdawałoby się odstawionej do lamusa epoki PRL-u – decydują, kto może, a kto nie może zajmować określone stanowisko. Swoista cenzura światopoglądowa, burząca podstawy demokracji, wywracająca dorobek przemian ustrojowych po ‘89 roku, zdaje się być nadal żywa. Jest to tym bardziej zdumiewające, iż głos zabrali włodarze miasta Wrocławia, oraz grupka nieuprawnionych w żaden sposób do ataku na suwerenne decyzje IPN-u przedstawicieli środowiska naukowego jednej z uczelni wrocławskich.

CZYTAJ TAKŻE: Polityka „równościowa” i „antydyskryminacyjna” wdrażana na polskich uczelniach

List ten jest wyrazem troski o zachowanie niezależności środowisk naukowych w Polsce od jakichkolwiek nacisków zewnętrznych. Sytuacja jaka ma miejsce obecnie, jest w naszej ocenie niebezpiecznym precedensem. Jest niestety powtórką z najczarniejszych kart naszej historii, kiedy to komunistyczne gremia odmawiały możliwości kariery naukowej osobom o odmiennym światopoglądzie. Tym bardziej dziwi ten fakt w mieście Wrocławiu. Mieście uznawanym za wielokulturowe, otwarte, będące wizytówką nowoczesności i pluralizmu. Mieście, które nie tak dawno organizowało spotkania z człowiekiem, który w okresie PRL-u, aktywnie zwalczał podziemie niepodległościowe. Wszystko to odbywało się w duchu poszanowania oraz rzeczowej dyskusji. Dyskusji, jakiej brakuje obecnie. Zdumiewa nas brak dialogu, niezrozumiała zajadłość, oraz odbieranie prawa głosu osobie atakowanej. Wszystkie te mechanizmy ubrane są w narrację poprawności politycznej, ze szkodą dla nauki. Pan, jako badacz historii doskonale rozumie, iż poglądy polityczne nie powinny stanowić podstawy do oceny historyka, oraz być kryterium cenzorskim. Liczy się obiektywizm w odkrywaniu historii. Tego obiektywizmu nie brakuje panu doktorowi Tomaszowi Greniuchowi.

Panie Prezesie. Celem listu nie jest chęć podważenia w jakikolwiek sposób suwerennej decyzji kierownictwa Instytutu Pamięci Narodowej, ani wsparcie personalne dla osoby pana doktora Tomasza Greniucha. List jest wyrazem zdumienia, oraz zaniepokojenia samą sytuacją związaną z nagonką na młodego, pełnego energii badacza historii, którego winą zdaje się być to, iż na wiele lat przed podjęciem pracy naukowej, był członkiem legalnie działającej i zarejestrowanej w Polsce organizacji młodzieżowej. W naszej ocenie, fakty te są marginalne. Rzeczowa ocena osoby pana doktora Tomasza Greniucha, winna opierać się na jego dorobku naukowym, oraz prezentowanej postawie prospołecznej.

Z wyrazami szacunku:

prof. zw. dr hab. Bogumił Grott

prof. Uz dr hab. Leszek Jazownik

prof. zw. dr hab. Jacek Bartyzel,

dr hab. Jerzy Robert Nowak

dr hab. Paweł Skibiński

dr Sławomir Dawidowski,

dr Marzena Dobner,

dr Przemysław Duleba,

dr Michał Kowalczyk,

dr Stanisław Krajski

dr Lucyna Kulińska,

dr Ewa Kurek,

dr Anna Mandrela,

dr Arkadiusz Meller,

dr Jacek Misztal,

dr Wojciech Muszyński,

dr Jolanta Mysiakowska-Muszyńska,

dr Krzysztof Nyczaj,

dr Jan Przybył,

dr Bogusław Rogalski,

dr Miłosz Sosnowski,

dr Wojciech Trojan,

Redakcja

Czytaj Wcześniejszy

Czy Lewicę drażni solidaryzm? Zaskakujący wpis posłanki na Sejm RP Anity Kucharskiej-Dziedzic

Czytaj Następny

Lewica ma problem z rzekomo „rasistowskim“, nieoficjalnym hymnem Wielkiej Brytanii

Komentarze

  • Aż nasuwa się nazwa pewnej organizacji studenckiej z Francji... Zjednoczona Grupa Obrony czyli słynny GUD 😉 działającej przez lata w naprawdę niesprzyjających warunkach totalnej dominacji lewactwa po 68 roku. Zupełnie nieporównywalny ciężar walki z stosunku do Polski. A jednak francuscy NR wywalczyli na kilku uniwersytetach alternatywną, autonomiczną przestrzeń dla narodowej młodzieży... Między innymi zdominowali Wydział Assas oraz tamtejsze miasteczko studenckie

    Przy okazji podrzucę wartościowe materiały:
    Przeklęte szczury – historia studentów nacjonalistów 1965-1995. Książka w formacie pdf, szczegółowa historia GUD, dziesiątki zdjęć i plakatów
    Do czytania online
    https://www.scribd.com/doc/42313464/Les-Rats-Maudits
    Teksty w języku polskim:
    GUD czyli krótki traktat o czarnych szczurach
    https://www.nacjonalista.pl/2010/05/20/gud-czyli-krotki-traktat-o-czarnych-szczurach/
    Jesteśmy przedstawicielami młodzieży, która czerpie przyjemność z działania
    http://www.autonom.pl/?p=1422
    Adam Gwiazda - Europa! Młodzież! Rewolucja!
    https://www.nacjonalista.pl/2010/05/17/europa-mlodosc-rewolucja/

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *