Inauguracja kampanii prezydenckiej Erica Zemmoura, nacjonalistycznego pisarza i najpopularniejszego publicysty francuskiej prawicy, przyciągnęła uwagę nie tylko zwolenników kandydata. Jeden z przybyłych na wiec działaczy Antify napadł pretendenta do władzy, w czasie gdy ten przygotowywał się wystąpienia. Szarpał go i próbował dusić. Doszło również do starcia pomiędzy poplecznikami Zemmoura, a przedstawicielami antyrasistowskiego stowarzyszenia.
W czasie niedzielnego wiecu wyborczego w Villepinte Eric Zemmour oficjalnie zainaugurował swoją kampanię wyborczą i ogłosił powstanie nowego ruchu politycznego, „Reconquete”. Nazwa partii powołanej do życia 5 grudnia oznacza to samo, co „rekonkwista”, i nawiązuje do programu, którego celem jest „odbicie” Francji z rąk lewicy i islamu.
Na zgromadzeniu postanowili zjawić się również działacze Antify i stowarzyszenia SOS Racisme, by manifestować sprzeciw wobec idei głoszonych przez popularnego pisarza i publicystę. Jeden z „antyfaszystów” posunął się o krok dalej i kiedy nowy uczestnik wyborczego wyścigu wychodził na scenę, rzucił się na niego, szarpiąc i próbując dusić. Agresor został szybko odparty przez ochronę Zemmoura, a następnie ujęty przez służby porządkowe. Według doniesień, nacjonalistyczny kandydat doznał w wyniku ataku jedynie kontuzji nadgarstka.
Far-right French presidential candidate Eric Zemmour was attacked by an anti-racism activist as violence erupted at his first campaign rally in Paris pic.twitter.com/kMO80Pa1MA
— TRT World (@trtworld) December 6, 2021
Czytaj także: Czy kraje zachodu czekają wojskowe przewroty?
Reszta antyrasistowskich działaczy prowokowała zebranych. Członkowie stowarzyszenia SOS Racisme ustawili się na krzesłach w koszulkach z literami układającymi się w napis „Nie dla rasizmu”. Po krótkiej chwili wdali się oni w starcie z sympatykami prawicowego kandydata. Walczące strony rzucały w siebie krzesłami i biły na pięści.
Program Zemmoura obejmuje postulaty radykalnej walki z islamizacją kraju. Zdaniem pisarza należy zawęźić prawo cudzoziemców do nabywania francuskich gruntów, oraz możliwości korzystania przez nich z państwowej służby zdrowia. W wojnie kulturowej nacjonalistyczny kandydat opowiada się zdecydowanie po konserwatywnej stronie barykady. Obiecuje on wyrugowanie ze szkół agitatacji środowiska LGBT. Polityk jest także przekonanym suwerenistą, sceptycznym wobec rozszerzania kompetencji Unii Europejskiej.
Czytaj także Maurice Barrès - życie i twórczość | Narodowcy.net
Źródła: pch24.pl, facebook, twitter




