Nacjonaliści przeciwko anarchistycznym bandytom

Młodzież Wszechpolska wraz z Ruchem Narodowym zorganizowały dziś (22.10) w Warszawie konferencję prasową w sprawie brutalnego morderstwa 13-letniej Nadii z Inowrocławia, dokonanego przez członka Antify. Narodowcy apelują o zdjęcie parasola ochronnego znad organizacji skrajnej lewicy, likwidację skłotów oraz o uznanie Antify za organizację przestępczą.

Wczoraj pisaliśmy o morderstwie, którego dokonał w Inowrocławiu 18-letni członek lokalnego środowiska antyfaszystowskiego”. Antifiarz Mikołaj J. przyznał się do zamordowania ze szczególnym okrucieństwem, przy pomocy noża 13-latki, która prawdopodobnie szukając swojego miejsca w świecie, nieszczęśliwie postanowiła związać się z ruchem anarchistycznym.

CZYTAJ TAKŻE: Walki pomiędzy anarchistami w Warszawie. Koktajle mołotowa, petardy, w tle krycie gwałciciela [+FOTO/+WIDEO]

Młodzież Wszechpolska wraz z Ruchem Narodowym odniosły się do sprawy na konferencji prasowej pod Urzędem Miasta Stołecznego Warszawy. Miejsce wybrano nieprzypadkowo; w 2020 z budżetu Warszawy wydano 3,6 mln złotych na spotkania lewackich grup m.in. na szkolenia o wdzięcznej nazwie „taktyki miejskie/uliczna gimnastyka”. Każdy chyba jest w stanie domyślić się, że za okrągłymi słówkami stoją po prostu szkolenia z ulicznych bijatyk.

CZYTAJ TAKŻE: Miasto Warszawa szkoli anarchistycznych bojówkarzy z „taktyki miejskiej/ulicznej gimnastyki

Podczas konferencji Prezes MW Marcin Kowalski przytoczył ostatnie przestępstwa dokonane przez lewicowców; gwałt na działaczu Homokomanda przez ówczesnego członka zarządu tej organizacji, gwałt podczas imprezy, którego dopuścił się nowosądecki polityk Lewicy. Wspomniał również o atakach anarchistów na spotkania otwarte Młodzieży Wszechpolskiej w Poznaniu i we Wrocławiu, które jednak jak nie trudno się domyślić zakończyły się totalną porażką lewackich bojówkarzy.

Marcin Kowalski apelował:

Mówimy twardo: stop zwyrodnialcom, stop degeneratom, stop lewackim bandytom, stop terrorystom, bo przecież Antifa jest w różnych krajach i to często bardziej liberalnych niż Polska, uznawana za organizację terrorystyczną, stop tym terrorystom, bo to nie jest koniec, to jest dopiero początek. Oni są coraz cwańsi, coraz sprawniejsi i coraz więcej niewinnych, postronnych ludzi, takich właśnie zwiedzionych, nikomu niewinnych dzieci będzie na tym cierpiało.

Wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, członek Ruchu Narodowego Witold Tumanowicz stwierdził, że skłoty, a więc nielegalnie zajęte budynki, są miejscami, w których dochodzi do nadużyć seksualnych i do handlu narkotykami. Przypomniał również o przyjeździe członków niemieckiej Antify na blokadę Marszu Niepodległości w 2011.  Przy niemieckich bojówkarzach, którzy skryli się w kawiarni prowadzonej przez „Krytykę Polityczną”, znaleziono wtedy pałki i kastety.

RN i MW zaapelowały, aby rząd dał samorządom odpowiednie narzędzia do likwidacji skłotów oraz do uznania Antify za organizację przestępczą.

Należy mieć nadzieję, że rządzący otworzą oczy na rosnący w naszym kraju problem lewackiej bandyterki i posłuchają apelu narodowców. Nie można, jednak liczyć na same działania odgórne. Każdy, komu zależy na bezpieczeństwie w Polsce, powinien wspierać organizacje nacjonalistyczne takie jak Młodzież Wszechpolska, ponieważ to właśnie narodowcy są jedyną siłą, której Antifa i środowiska pokrewne realnie się obawiają.

CZYTAJ TAKŻE: Antifa ucieka przed francuskimi nacjonalistami i szuka pomocy u policji [+WIDEO]

Bandyci spod znaku trzech strzałek” nie mogą być społecznie akceptowanym ruchem. Jak widać po morderstwie w Inowrocławiu, nie są oni wyłącznie jątrzycielami patologii społecznych, ale też realnym zagrożeniem dla zwykłych ludzi.

Niezależnie czy mówimy o pseudo ekologach (narkotyki i broń znalezione w obozowisku kolektywu Wilczyce”, wbijanie gwoździ w drzewa przeznaczone do wycinki, które poprzez uszkodzenie ostrych narzędzi w trakcie cięcia mogą doprowadzić nawet do śmierci drwali i stolarzy). Czy też o starych punkach (ataki skłotersów z Rozbratu na patriotów na ulicach Poznania, gwałt na jednej z anarchistek, którego dopuścił się jej towarzysz). Czy wreszcie o tęczowych dziwakach (wysyłanie nastolatkom z wątpliwościami co do swojej płciowości niebezpiecznych dla zdrowia binderów, czyli bielizny spłaszczającej i odkształcającej piersi). Anarchiści byli i są zagrożeniem dla nas i naszych rodzin.

CZYTAJ TAKŻE: Tęczowy kapitalizm i ostatnie podrygi dziwaków

Nikt w obliczu tego zagrożenia nie może pozostać bierny. Wsparcie dla nacjonalistów i dołączanie do organizacji narodowych  to najlepsze co można zrobić w kontrze do „antyfaszystowskiego” bandyctwa.

Tymon Kosiorowski

Czytaj Wcześniejszy

Śmierć 13-latki z Inowrocławia. Zatrzymano członka antify

Czytaj Następny

Basia i ojciec Maksym - zwyczajne opowiadanie

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *