Posłowie Konfederacji w obronie prześladowanych Wszechpolaków

Dzisiaj podczas posiedzenia sejmu posłowie Konfederacji, Ruchu Narodowego Robert Winnicki oraz Michał Urbaniak nagłośnili sprawę rozpracowywania i karania młodych działaczy narodowych. Obaj parlamentarzyści wskazują, że organy ścigania podległe obecnym władzom stosują takie same metody działania jak za rządów Platformy Obywatelskiej.

Podczas dzisiejszych obrad sejmu posłowie Konfederacji, Ruchu Narodowego Robert Winnicki i Michał Urbaniak podnieśli sprawę  prześladowań działaczy Młodzieży Wszechpolskiej. Służby państwowe podczas przesłuchań próbowały zdobyć informację o działalności legalnego stowarzyszenia. Pytania zadawane członkom MW dotyczyły struktur, ich funkcjonowania oraz osób pełniących różne funkcje w organizacji. Oprócz tego przedstawicieli organów ścigania interesowało m.in. kto prowadzi stronę internetową www.mw.org.pl, a także ustalenie zależności pomiędzy członkami organizacji i wydobycie informacji na temat procesów decyzyjnych. Usiłowano również zdobyć informacje o szefostwie organizacji, na czele z jej prezesem oraz ewentualnej wewnątrzorganizacyjnej opozycji.

Czytaj także: Kontrowersyjne przesłuchania działaczy Młodzieży Wszechpolskiej

Co się dzieje po 6 latach?! Gdzie jest ta zmiana, że nadal wszystko działa tak, jak za Platformy i nadal, np. na wniosek prokuratury, działacze narodowi są skazani za to, tylko, że ośmielili się wyjść i stanąć spokojnie przeciwko manifestacji agresywnej, wulgarnej LGBT. To jest rzeczywistość, to jest rzeczywistość na Podkarpaciu! W tym roku zostali skazani na grzywny. Najpierw pobici przez policję, a potem skazani na grzywnę. Szanowni państwo, to jest pytanie o zmianę systemową! - poseł Robert Winnicki podczas wystąpienia sejmowego

 

 

Prokuratura w Gdańsku zajmuje się dziś jedna wybitnie polityczną sprawą mająca na celu de facto szykany ludzi nawet luźno związanych z Młodzieżą Wszechpolską. Happening medialno - polityczny stał się pretekstem do tego by funkcjonariusze policji nachodzili młodych ludzi w ich domach, szkołach czy wypytywali u sąsiadów o młodych działaczy. Młodzi ludzie -wolontariusze aktywiści, kierownictwo MW, byli działacze czy kto tam się nawinie pytany na przesłuchaniach prokuratorskich o sprawy zupełnie niezwiązane nawet z samym happeningiem. Wszystko tylko po to by zastraszać i zniechęcać młodych ludzi do jakiejkolwiek aktywności społecznej. - poseł Michał Urbaniak podczas przemówienia sejmowego

 

Mimo zmiany władzy w 2015 r. działacze narodowi są cały czas narażeni na prześladowania przez służby państwa polskiego. W kraju, którego konstytucja zakazuje propagowania ustrojów totalitarnych takich jak między innymi komunizm, ugrupowania skrajnie lewicowe propagują zbrodnicze ideologie jak i główne postacie z nią związane. Niedawno Federacja Młodych Socjaldemokratów uczciła urodziny Juliana Marchlewskiego, członka Polskiego Komitetu Rewolucyjnego z wojny polsko-bolszewickiej 1920 r.

Czytaj także: Analiza postulatów tzw. „Strajku Kobiet”

Można by jeszcze wymieniać inne przypadki działalności ugrupowań lewicowych podżegających do nienawiści wobec katolików, księży oraz obrazy uczuć religijnych. Jednakże polskie władze oraz sądy nie widzą w tym problemu. Widzą „problem” w istnieniu niezależnej organizacji narodowej Młodzieży Wszechpolskiej.  Na naszym portalu opisywaliśmy przykłady procesów pokazowych gdzie skazywani byli działacze narodowi, patriotyczni a lewicowcy, którzy popełniali podobne czyny byli uniewinniani.

W lipcu 2020 roku sąd w Lublinie wymierzył karę trzech miesięcy więzienia Marcinowi S., którego uznał winnym udziału w zbiegowisku zakłócającym Marsz Równości we wrześniu 2019 roku. Sędzia wskazał, że „nie podejmował aktywnych działań”, ale „w sensie prawnym brał czynny udział w zbiegowisku”.

Jego zachowanie polegało wyłącznie na trzymaniu banera, nie wykazywał agresji wobec innych osób, sąd to poczytał jako okoliczność łagodzącą – powiedział sędzia.

Trzy miesiące więzienia. Za trzymanie banera. Dla kontrastu - sędzia Wanda Jankowska-Bebeszko uniewinniła kilkudziesięciu Obywateli RP blokujących legalną demonstrację środowisk narodowych w 2017 roku.

Czytaj także: Bo są równi i równiejsi. Rozpracowywanie Młodzieży Wszechpolskiej, bezkarna policja i niesprawiedliwe sądy

Od dłuższego czasu trwają przesłuchania działaczy Młodzieży Wszechpolskiej, w związku z „politycznymi aktami zgonu” z 2017 roku. Po umorzeniu śledztwa w 2018 roku do prokuratury wpłynęło siedem zażaleń, które nie trafiły jednak od razu do sądu. Śledczy zdecydowali się na dokonanie dodatkowych czynności, które trwały blisko rok. Prokuratura ponownie zajęła się kwestią wypowiedzi rzecznika prasowego Młodzieży Wszechpolskiej, czy wyrażenie „parszywa jedenastka”, dotyczące włodarzy miast, powinno być ścigane z oskarżenia prywatnego, czy podobnie jak przy znieważeniu funkcjonariuszy publicznych, z urzędu. Ostatecznie złożona została skarga na przewlekłość działań i prokuratura przekazała do sądu zażalenia prezydentów. Sąd Okręgowy w Gdańsku po rozpatrzeniu zażaleń zobligował prokuraturę do uzupełnienia materiału dowodowego oraz przesłuchania kolejnych świadków. W efekcie w drugiej połowie 2020 roku rozpoczęło się trwające do dziś masowe wzywanie na przesłuchania w charakterze świadków działaczy Młodzieży Wszechpolskiej i osób powiązanych z organizacją. Jak udało mi się ustalić, do tej pory przesłuchanych zostało niemal 200 działaczy z całej Polski.

Pytania stawiane przez śledczych wskazują jednak na próbę rozpracowania i zdobycia informacji na temat legalnie działającego stowarzyszenia, niż uzupełnienie materiału dowodowego. Przesłuchania potrafiły trwać przez 7-8 godzin, podczas, których zadawano ok 200 pytań. Takich jak:

Jaki jest stan zdrowia byłego prezesa zarządu Młodzieży Wszechpolskiej? Na jakie schorzenia cierpi? Kto zrezygnował z członkostwa lub został wyrzucony z Młodzieży Wszechpolskiej po 2017 roku? Będziemy wdzięczni za podanie danych osobowych i adresowych. Mógłby nam pan/pani przekazać listę członków Młodzieży Wszechpolskiej? Bylibyśmy wdzięczni za przedstawienie dokumentu regulującego wewnętrzną hierarchię MW – kto komu wydaje polecenia, kto odpowiada za merytoryczne opracowanie akcji, kto przygotowuje grafiki itd. Czy w organizacji istnieje wydział propagandowy?

 

narodowcy.net

Przemysław Bubnowski

Czytaj Wcześniejszy

Życiorys Joanny d’Arc – krzepiąca historia przezwyciężania niedoli i beznadziei w trudnych czasach

Czytaj Następny

Czy endecja była wolnorynkowa?

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *