Węgierski parlament na zeszłotygodniowym posiedzeniu uchwalił obszerną ustawę, która zakazuje propagandy LGBT w przestrzeni publicznej. W jej skład wchodzą reformy w usługach medialnych oraz w szkolnictwie. Odtąd zajęcia z wychowania seksualnego będą mogły prowadzić tylko osoby do tego odpowiednio uprawnione.
Kolejne przedsięwzięcie Viktora Orbána dla rodzin
Węgierski rząd na zeszłotygodniowych obradach sejmu uchwalił ustawę, której zadaniem jest zapobiec negatywnym skutkom działania środowisk LGBT. Legislacja na Zgromadzeniu Narodowym zakończyła się sukcesem dzięki 157 głosom rządzącej partii Fideszu oraz centroprawicowego Jobbiku. Tylko jeden głos był przeciw. Wiceszef frakcji Fideszu Gabriella Selmeczi podkreśliła we wtorek, w dzienniku „Magyar Nemzet”, że najnowsze zmiany chronią dzieci przed treściami nieodpowiednimi dla ich wieku. „Seksualne wychowanie i ukierunkowywanie dziecka jest zadaniem i prawem wyłącznie rodzica” – odpowiedziała. W ustawie zapisano, że państwo chroni prawo dziecka do zachowania tożsamości odpowiadającej płci w chwili urodzenia. Zajęcia szkolne podejmujące kwestie seksualności nie mogą „propagować zmiany płci” ani homoseksualizmu. Takie lekcje będą mogły prowadzić osoby posiadające odpowiednie uprawnienia i wpisane w ogólnokrajowym rejestrze. Muszą również zobligować się do mówienia o seksualności w duchu konstytucji i kultury kraju. Przepisy dotyczą także przekazu w massmediach, produkcji telewizyjnych i filmowych, w których promowany jest homoseksualizm, lub występuje emancypowanie transseksualizmu. Będą one przeznaczone wyłącznie dla widzów powyżej 18. roku życia, a ich emisja będzie mogła odbywać się dopiero po godzinie 22. Wśród poruszanych regulacji, projekt zaostrza również kary za pedofilię. Zgodnie z tym dokumentem, powstanie spis, który będzie gromadził dane osób karanych za pedofilię. Karani nie będą mogli pracować z dziećmi i obejmować stanowisk politycznych.
Aktualnie trwa postępowanie wobec prywatnej stacji telewizyjnej „RTL KLUB”. Należy ona pod niemiecką spółkę „Bertelsmann”. Wśród zarzutów jest promocja adopcji przez pary homoseksualne w spocie reklamowym. To następny proces wobec stacji, w roku 2019 została ukarana za prezentowanie scen nagości.
Na regulacje dość głośno zareagowały organizacje i korporacje międzynarodowe, którym w niesmak wszelkie zmiany w państwach narodowych. Pierwsze sankcje gotowa jest nałożyć Unia Europejska. Helena Dalli, maltańska polityk i komisarz ds. równości w Komisji Europejskiej powiedziała, że wraz z wejściem nowych przepisów nałoży ograniczenia finansowe na Węgry. Wcześniej ingerowała między innymi w sprawie polskich miast, które uchwaliły Samorządową Kartę Praw Rodzin.
CZYTAJ TAKŻE: Czy Polsce grożą ideologiczne sankcje gospodarcze? Nowy pomysł Bidena
„Przesłanie jest takie, że jeśli nie przestrzegasz wartości demokracji lub równości Unii Europejskiej, nie masz prawa brać pieniędzy na swój projekt”– skomentowała Dalli w wywiadzie dla Thomson Reuters Foundation.
W czasie obrad oraz po ich zakończeniu odbyły się kilkutysięczne protesty w Budapeszcie, które organizowała m.in. Amnesty International, lecz ucichły one po kilku dniach. Przeciwko ustawie protestuje też kilka podmiotów z branży IT. Apel w tej sprawie podpisali szefowie węgierskiego oddziału Google’a i ViacomCBS. Uważają, że gdy nowe prawo zacznie obowiązywać, odstręczy ono potencjalne inwestycje z zagranicy w tym kraju.
To kolejne działanie rządu w i mające na celu penalizację szkodliwych działań społecznych powodowanych przez środowiska lewicowe i LGBT. W ubiegłym roku zakazano zmiany płci, co za tym idzie - także zmian zapisu w urzędach stanu cywilnego. Ponadto w 2012 roku, rząd Viktora Orbána uchwalił nową konstytucję, w której zawężono termin małżeństwa do par osób przeciwnej płci. W 2020 wprowadzono najnowszą korektę, uściślając termin, że matka to kobieta, a ojciec to mężczyzna. W ten sposób pary jednopłciowe straciły możliwość adopcji.
CZYTAJ TAKŻE: LGBT i kapitalizm
Badania naukowe na temat homoseksualizmu
Stwierdzenia o związkach pomiędzy pedofilią a homoseksualizmem stały się kontrowersyjnym tematem w nowoczesnej Europie, a wszelkie próby ujęcia tego zjawiska w normy prawne wywołują głośny sprzeciw międzynarodowy. Ale czy mimo obecnego dyskursu jest to prawda? Już teraz istnieje szereg badań potwierdzających, że wykorzystywanie seksualne we wczesnym dzieciństwie przyczynia się do skłonności homoseksualnych w przyszłości, a aktywni seksualnie geje przejawiają zwiększony popęd do osób małoletnich w porównaniu do ludzi przeciwnej orientacji. Kurt Freund, czeski seksuolog zauważył, że większość mężczyzn molestujących seksualnie chłopców identyfikuje się jako homoseksualiści lub biseksualiści. Dokładniej, homoseksualiści mimo stanowienia ok 3% populacji, odpowiadają za 1/3 aktów pedofilii. Innymi danymi, na które warto zwrócić uwagę, że w przybliżeniu ponad 70% homoseksualistów zaczęło identyfikować się ze swoją orientacją seksualną po fakcie molestowania homoseksualnego.
Wielu ludzi mówiących o problemie pedofilii próbuje ustosunkować to jako osobną orientacje, jakoby większość mężczyzn molestujących chłopców odczuwało pociąg seksualny wyłącznie do dzieci, lecz nie jest to potwierdzone żadnymi obserwacjami, czy badaniami naukowymi. W rzeczywistości dzięki analizie przeprowadzonej przez doktora W. D. Ericksona obejmującą 229 skazanych przestępców seksualnych wobec dzieci wykazano, że: „86% przestępców molestujących chłopców określało się jako homoseksualiści lub biseksualiści”.
CZYTAJ TAKŻE: Za powiedzenie o ideologii LGBT został usunięty z dyskusji
Lewica często argumentuje, że krytykowanie osób za ich homoseksualizm jest dyskryminacyjne, ponieważ tacy oni się urodzili. Jednak wciąż jakikolwiek badań, które wskazywałyby biologiczne podłoże. Badacze Peter Bearman oraz Hannah Brückner z uniwersytetów Columbia i Yale obalili kilka badań o biologicznym homoseksualizmie wykazując, że doświadczenia dziecięce są dla rozwoju homoseksualizmu o wiele bardziej znaczące.: „Wzorzec zgodności (podobieństwa w parach) preferencji homoseksualnych dla par rodzeństwa nie sugeruje wpływu genetycznego niezależnego od kontekstu społecznego. „Nasze dane falsyfikują hipotezę transferu hormonalnego przez wykazanie pojedynczego warunku eliminującego efekt bliźnięcia płci przeciwnej - obecności starszego rodzeństwa tej samej płci. Rozważyliśmy także i odrzuciliśmy spekulatywną teorię ewolucyjną opierającą się na obserwacji wpływu kolejności urodzeń w rodzeństwie na orientację seksualną. Wręcz przeciwnie, wyniki naszych badań wpierają hipotezę, że niespecyficzna na płci socjalizacja we wczesnym dzieciństwie i dzieciństwie przed okresem dojrzewania kształtuje następnie pojawiające się preferencje seksualne wobec własnej płci.”
Jest to decydujący argument za tym, żeby położyć wielki nacisk na prawidłowe wychowanie dzieci na ich wczesnym etapie. Nauka wprost stwierdza, że matka spełnia funkcje i dostarcza wzorców, których nie jest w stanie dać ojciec, a odejście od schematu tradycyjnej rodziny, sprawdzającej się na przestrzeni wieków prowadzi do wielu patologii. W przeglądzie badań opisanym w artykule publikowanym w „American Sociological Review” z 2001 stwierdzili, że:
- dzieci lesbijek mają silniejszą skłonność do zachowań niezgodnych z tradycyjnymi normami ról płciowych
- dzieci lesbijek częściej angażują się w zachowania homoseksualne
- córki lesbijek są bardziej skłonne do przygód seksualnych a mniej do zachowania seksualnej czystości
- współ-rodzicielskie związki lesbijskie rozpadają się częściej niż małżeństwa heteroseksualne
W Australii w 1996 roku przeprowadzono badanie socjologiczne, porównano dzieci wychowywane przez heteroseksualne pary małżeńskie, heteroseksualne konkubinaty i konkubinaty homoseksualne. Wykazano, że dzieci z heteroseksualnych małżeństw rozwijały się najlepiej, a dzieci z par homoseksualnych najgorzej w 9 z 13 kategorii rozwojowych mierzących zarówno umiejętności akademickie, jak i społeczne.
CZYTAJ TAKŻE: KOD i organizacje proLGBT dostaną olbrzymie granty od Fundacji Batorego?
Transpłciowość jest w większości przypadków zaburzeniem
Narodowcy.net/ researchgate.net / spectrumnews.org / journals.uchicago.edu / news.usc.edu / pubmed.gov / researchgate.net / magyarnemzet.hu / cde.news / telex.hu / origo.hu




